Korea Południowa, USA i Japonia rozpoczęły ćwiczenia Freedom Edge
Na wodach międzynarodowych na wschód i południe od południowokoreańskiej wyspy Czedżu rozpoczęły się doroczne wielodomenowe ćwiczenia wojskowe Freedom Edge z udziałem Korei Południowej, USA i Japonii. Manewry potrwają pięć dni — do piątku, informuje Korea Herald, powołując się na południowokoreański Połączony Komitet Szefów Sztabów.
Ćwiczenia morskie, powietrzne i cybernetyczne
W ćwiczeniach zostaną wykorzystane znaczące siły morskie i powietrzne trzech krajów. Obejmą one domeny morską, powietrzną i cyberprzestrzeń. Ponadto strony będą wspólnie kierować grupą kontroli ćwiczeń.
Południowokoreański Połączony Komitet Szefów Sztabów nazwał Freedom Edge dorocznymi ćwiczeniami obronnymi. Ich celem jest wzmocnienie odstraszania i zdolności reagowania na północnokoreańskie zagrożenia nuklearne i rakietowe, a także utrzymanie pokoju i stabilności w regionie.
W obliczu ograniczenia Ulchi Freedom Shield
Freedom Edge rozpoczęły się niespełna trzy tygodnie po przedterminowym zakończeniu wspólnych południowokoreańsko-amerykańskich ćwiczeń Ulchi Freedom Shield. Planowano je przeprowadzić od 17 do 27 sierpnia, jednak zakończyły się 21 sierpnia po zarządzeniu prezydenta USA Donalda Trumpa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Ograniczono również ćwiczenia polowe związane z Ulchi Freedom Shield: część odwołano lub przeniesiono do formatu symulacji. Trump wyjaśnił tę decyzję kosztami manewrów oraz swoimi relacjami z przywódcą KRLD Kim Dzong Unem, twierdząc, że ćwiczenia wysyłały Pjongjangowi niestosowny i wrogi sygnał.
Lee Han-kyu, kierownik badań nad Azją Wschodnią i regionem Pacyfiku w amerykańskim projekcie Armed Conflict Location & Event Data Project, zaznaczył w raporcie z 21 sierpnia, że ograniczenie wspólnych ćwiczeń może osłabić odstraszanie KRLD i świadczyć o szerszej zmianie podejścia USA. Podniósł również kwestię, czy siły amerykańskie w Korei Południowej nie są przeorientowywane na szerszą strategię regionalną.
Z kolei Yoo Ji-hoon, pracownik naukowy Koreańskiego Instytutu Analiz Obronnych, stwierdził, że terminy, skala i format ćwiczeń mogą być dostosowywane do potrzeb dyplomatycznych oraz sytuacji bezpieczeństwa. Jego zdaniem ważne jest spójne wyjaśnianie przyczyn takich zmian i utrzymanie koordynacji w zakresie gotowości bojowej.
Pjongjang w oświadczeniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych z 31 sierpnia, rozpowszechnionym przez media państwowe, uznał ograniczenie dwustronnych ćwiczeń za niewystarczające i stwierdził, że polityka USA wobec KRLD pozostaje niezmieniona. Korea Północna powołała się w szczególności na kontynuację manewrów wojskowych z udziałem Korei Południowej i Japonii.
Czytaj nas na Telegram i Sends