Polak, który znieważył ukraińską dziewczynę w autobusie, straci pracę
Mężczyzna, który publicznie znieważał ukraińską nastolatkę w autobusie w polskim mieście Bielsko-Biała, straci pracę. Decyzja ta została podjęta po tym, jak incydent zyskał szeroki rozgłos.
Skandal wywołał znaczny rezonans społeczny, a działania mężczyzny spotkały się z ostrą reakcją ze strony opinii publicznej oraz pracodawcy.
Okazało się, że mężczyzna, który został już zatrzymany przez polskie organy ścigania, był jednym z pracowników MZK.
„W toku prowadzonych czynności ustalono również, iż sprawcą jest pracownik Spółki zatrudniony na stanowisku kierowcy, przebywający od dłuższego czasu na zwolnieniu lekarskim. Informację tę przyjęliśmy z głębokim smutkiem. Nie ma i nie będzie z naszej strony zgody na jakiekolwiek przejawy agresji, przemocy czy dyskryminacji. W związku z powyższym podjęta została decyzja o zakończeniu współpracy z tym pracownikiem” – oświadczyło miejskie przedsiębiorstwo komunikacyjne w Bielsku-Białej.
Do skandalicznego incieentu doszło w autobusie linii nr 8 podczas niedzielnego kursu. Na nagraniu wideo opublikowanym w mediach społecznościowych widać pasażerów autobusu, wśród których znajduje się młoda Ukrainka, oraz agresywnego mężczyznę, który wykrzykuje wulgarne i obraźliwe słowa pod adresem Ukraińców.
Polak czepiał się dziewczyny, wysuwając pretensje na tle narodowościowym, i kilkukrotnie powtarzał jej oraz dorosłej kobiecie, która później interweniowała, aby „wracały na Ukrainę” [w oryginale potocznie: „walić w Ukrainu”].
Poinformował o tym Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej (MZK).
Przypomnijmy, że Polska wezwała Ukraińców w wieku poborowym do powrotu do domu.
W MON Polski ujawniono szczegóły przekazania Ukrainie rakiet Patriot.
Przypomnijmy, że Polska przekazała Ukrainie pięć rakiet antybalistycznych PAC-3 MSE dla przeciwlotniczych kompleksów rakietowych Patriot. Choć wielkość pomocy okazała się mniejsza od oczekiwań, Warszawa otrzymała gwarancje od USA i NATO dotyczące operacyjnego uzupełnienia własnych zapasów w przypadku zagrożenia.
Ukraina dąży do jak najszybszego uruchomienia produkcji rakiet do systemów Patriot na amerykańskiej licencji. Jednak, według danych Reutersa, proces ten może rozpocząć się nie na Ukrainie, lecz w jednym z krajów europejskich.
Czytaj nas na Telegram i Sends