Premier Japonii Takaichi może utrzymać kluczowych ministrów — The Japan Times
Premier Japonii Sanae Takaichi rozważa pozostawienie Toshimitsu Motegiego na stanowisku ministra spraw zagranicznych, a Satsuki Katayamy na stanowisku minister finansów podczas rekonstrukcji rządu oczekiwanej w połowie września. Poinformował o tym The Japan Times, powołując się na źródła w administracji.
Utrzymanie kluczowych urzędników
Takaichi planuje pozostawić na stanowiskach kluczowych członków rządu i kierownictwa rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej, której przewodniczy. Według gazety premier uważa, że dla zachowania spójności polityki zagranicznej i fiskalnej konieczne jest pozostawienie Motegiego i Katayamy na obecnych stanowiskach.
Po objęciu stanowiska szefa MSZ Motegi aktywnie odwiedzał inne kraje i wielokrotnie spotykał się z sekretarzem stanu USA Marco Rubio. Kontakty te były częścią starań Tokio o nawiązanie współpracy z administracją prezydenta USA Donalda Trumpa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Motegi zachowuje również pewne poparcie w Partii Liberalno-Demokratycznej, w szczególności wśród członków rozwiązanej frakcji wewnątrzpartyjnej, której przewodził. Ma dobre relacje z wiceprzewodniczącym partii Taro Aso, który jest jednym z kluczowych zwolenników administracji Takaichi i również ma zachować swoje stanowisko.
Możliwa rekonstrukcja we wrześniu
Katayama cieszy się znacznym zaufaniem Takaichi i popiera ogłoszoną przez rząd politykę aktywnej, ale odpowiedzialnej polityki fiskalnej. Premier planuje również powierzyć jej kwestię parlamentarnego rozpatrzenia projektu ustawy o obniżeniu stawki podatku konsumpcyjnego na produkty spożywcze. Nadzwyczajna sesja parlamentu może odbyć się na początku października.
Takaichi rozważa przeprowadzenie rekonstrukcji rządu i kierownictwa Partii Liberalno-Demokratycznej najwcześniej w okresie od 16 do 18 września. Na stanowiskach prawdopodobnie pozostaną sekretarz generalny partii Shunichi Suzuki oraz sekretarz generalny gabinetu Minoru Kihara.
Czytaj nas na Telegram i Sends