Nagłe powodzie uszkodziły około 40% wodociągu Wielkiego Kanionu
W Parku Narodowym Wielkiego Kanionu w amerykańskim stanie Arizona nagłe powodzie uszkodziły lub zniszczyły około 40% jedynego wodociągu, który zaopatruje w wodę odwiedzających park. Według Korea Herald żywioł utrudnił również wieloletni projekt naprawy i wymiany rurociągu.
Ograniczenia wody i ewakuacja
Ulewne deszcze spowodowały powodzie, w których zginęły co najmniej dwie osoby. Ponad tuzin osób zaginął lub miał nieustalony status, a ponad 60 osób ewakuowano.
Administracja parku zawiesiła noclegi dla gości i wezwała do oszczędzania wody na południowej krawędzi kanionu, gdzie przebywa większość odwiedzających. Poproszono ludzi o skrócenie czasu spędzanego pod prysznicem, zakręcanie kranu podczas mycia zębów oraz selektywne spuszczanie wody w toaletach, aby zachować ograniczone zapasy.
Z powodu podtopień zamknięto część parku. Służba Parków Narodowych ostrzegła również przed możliwością kolejnych powodzi i zaleciła ponowne rozważenie planów wędrówek, spływów lub wyjazdów do wąskich kanionów i zwykle suchych koryt rzek.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wodociąg często ulegał awariom
Liczący 20 kilometrów wodociąg Transcanyon Waterline ukończono w latach 70. XX wieku. Biegnie on z jednej strony kanionu na jego dno, przecina most, a następnie wspina się po drugiej stronie. Od 2010 roku rurociąg uległ ponad 85 awariom.
Naprawy w trudnym terenie wymagają znacznego czasu i nakładów finansowych, a przy niektórych pracach wykorzystuje się śmigłowce. W 2023 roku rozpoczęto projekt o wartości ponad 200 milionów dolarów, który przewiduje wymianę kilku mil rurociągu, urządzenie lądowisk dla śmigłowców i budowę obiektów uzdatniania wody. Urzędnicy wcześniej informowali, że po realizacji projektu park będzie mógł zaspokajać potrzeby wodne przez kolejne 50 lat lub dłużej.
W ubiegłym roku Wielki Kanion odwiedziło około 4,4 miliona osób. Podczas 28-dniowej naprawy wodociągu w 1995 roku wodę dostarczano do parku autocysternami.
Czytaj nas na Telegram i Sends