$ 43.25 € 50.97 zł 12.08
-10° Kijów +4° Warszawa +6° Waszyngton

rosja forsuje scenariusz, który pozostawia Ukrainę bez obrony

UA.NEWS 07 lutego 2026 13:31
rosja forsuje scenariusz, który pozostawia Ukrainę bez obrony

Kreml nadal nalega na warunki, które w praktyce pozbawiają Ukrainę realnych gwarancji bezpieczeństwa. fosja chce, aby Ukraina pozostała neutralna, ograniczyła swoją armię i nie otrzymywała pomocy od sojuszników. Informuje o tym nowy raport Instytutu Studiów nad Wojną (ISW).

Władze rosyjskie nie rezygnują ze swoich kluczowych żądań i nadal promują scenariusz zakończenia wojny, który czyni Ukrainę podatną na nową agresję. Informują o tym analitycy amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), analizując ostatnie wypowiedzi rosyjskiego kierownictwa.

W szczególności analitycy zwrócili uwagę na oświadczenie ministra spraw zagranicznych federacji rosyjskiej Siergieja Ławrowa. Potwierdził on, że Kreml sprzeciwia się udzieleniu Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa ze strony Zachodu i zamiast tego proponuje powrót do warunków negocjacji omawianych w Stambule w 2022 roku. W praktyce rosja chce, aby Ukraina zgodziła się na te same ograniczenia, które znacząco osłabiają jej zdolności obronne.

ISW przypomina, że tak zwany „protokół stambulski”, który rosja proponuje jako podstawę przyszłych negocjacji, nie zapewniał Ukrainie realnej ochrony. Wręcz przeciwnie — dokument ten tworzył warunki, w których Ukraina pozostałaby bezbronna w przypadku nowego ataku. W szczególności jeden z kluczowych punktów zakładał, że sama rosja mogłaby występować jako „państwo-gwarant” bezpieczeństwa Ukrainy, mimo że to właśnie ona jest agresorem w tej wojnie.

Plan ten przewidywał również, że rosja i Chiny otrzymałyby prawo blokowania wszelkich decyzji dotyczących ochrony Ukrainy w razie nowej agresji. Oznaczałoby to, że nawet jeśli Ukraina ponownie padłaby ofiarą ataku, mechanizm reagowania mógłby po prostu nie zadziałać z powodu prawa weta tych państw.

Ponadto Ukraina musiałaby oficjalnie zrezygnować z przystąpienia do jakichkolwiek sojuszy wojskowych, w tym do NATO. Proponowano również znaczące ograniczenie liczebności ukraińskiej armii, ilości uzbrojenia oraz możliwości obronnych. Kolejnym istotnym warunkiem było to, że Ukraina nie mogłaby otrzymywać pomocy wojskowej od swoich sojuszników. Oznaczałoby to, że w przypadku nowej agresji kraj pozostałby praktycznie sam na sam z wrogiem.

Analitycy ISW podkreślają, że takie żądania w rzeczywistości nie oznaczają pokoju, lecz stworzenie warunków dla przyszłej agresji. „Oświadczenie Ławrowa jest kolejnym z serii sygnałów ze strony Kremla, że rosja nadal postrzega projekt stambulskiego porozumienia jako podstawę jakiegokolwiek przyszłego pokojowego uregulowania” — zaznaczają analitycy.

Świadczy to również o tym, że rosja nie jest gotowa na kompromis i nadal nalega na swoje pierwotne cele wojenne. Według ISW prezydent rosji władimir putin oraz inni przedstawiciele rosyjskich władz wielokrotnie odrzucali różne propozycje pokojowe, w tym plan zaproponowany przez Stany Zjednoczone. „władimir putin oraz inni kremlowscy urzędnicy wielokrotnie odrzucali zaproponowany przez USA plan pokojowy lub jakikolwiek plan, który wymagałby od rosji kompromisu” — czytamy w raporcie.

Analitycy uważają, że takie wypowiedzi Kremla pokazują jego rzeczywiste stanowisko. rosja nie dąży do kompromisowego pokoju, lecz chce zakończyć wojnę na warunkach, które zapewnią jej kontrolę i wpływ na Ukrainę w przyszłości. W praktyce Kreml stara się doprowadzić do sytuacji, w której Ukraina nie będzie w stanie skutecznie się bronić i będzie ograniczona w swoich decyzjach wojskowych i politycznych.

Eksperci podkreślają również, że podobne żądania rosji pozostają niezmienne od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Pomimo ogromnych strat i długotrwałej wojny Kreml nie wykazuje gotowości do rezygnacji ze swoich kluczowych celów. ISW zaznacza, że kolejne wypowiedzi rosyjskich urzędników potwierdzają — Moskwa nadal dąży do osiągnięcia rezultatu, który pozwoli jej zachować dźwignie wpływu na Ukrainę i ograniczyć jej niezależność w kwestiach bezpieczeństwa.

Dlatego też, zdaniem analityków, wszelkie negocjacje pozostają trudne, ponieważ stanowiska stron zasadniczo się różnią. Ukraina domaga się realnych gwarancji bezpieczeństwa i zachowania swoich zdolności obronnych, podczas gdy rosja forsuje warunki, które znacząco osłabiają państwo ukraińskie.

Ponadto Zełenski wyjaśnił, co przeszkadza w utworzeniu wolnej strefy ekonomicznej w Donbasie.

Zełenski opowiedział o specyfice procesu negocjacyjnego dotyczącego Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.

Zełenski poinformował, czym zakończyła się kolejna runda negocjacji w Abu Zabi.

Czytaj nas na Telegram i Sends