Serbia zatrzymała 10 policjantów podejrzanych o torturowanie protestujących — The Guardian
W Serbii zatrzymano dziewięciu czynnych policjantów i jednego byłego funkcjonariusza organów ścigania w sprawie domniemanego użycia nadmiernej siły wobec zatrzymanych uczestników antykorupcyjnych protestów w Belgradzie. Informuje o tym The Guardian, powołując się na oświadczenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych kraju.
Podejrzenia wobec elitarnej jednostki
Według serbskiego MSW podejrzani służyli w elitarnej jednostce policji. Resort twierdzi, że 14–15 sierpnia 2025 roku torturowali i zastraszali kilka osób przetrzymywanych w garażu kompleksu rządowego w centrum Belgradu.
W oświadczeniu ministerstwa wskazano, że funkcjonariusze, stosując siłę i groźby, zadawali zatrzymanym silny ból i ciężkie cierpienie. Według MSW celem było uzyskanie od nich informacji, zastraszenie ich oraz bezprawne ukaranie. Nazwisk zatrzymanych nie ujawniono — resort podał jedynie ich inicjały.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Protesty po tragedii w Nowym Sadzie
Według The Guardian są to pierwsze zakrojone na szeroką skalę zatrzymania w związku z przemocą wobec uczestników protestów, które trwały w Serbii przez ostatnie dwa lata. Podczas demonstracji policja używała gazu łzawiącego, pojazdów do kontroli tłumu i granatów hukowo-błyskowych.
Dziesiątki studentów i aktywistów uczestniczących w protestach wcześniej oskarżały policję o nadmierne użycie siły, które — jak twierdzili — doprowadziło do obrażeń i skutków psychologicznych.
Protesty antykorupcyjne ogarnęły Serbię w latach 2025–2026 po zawaleniu się betonowego zadaszenia na przebudowanym dworcu kolejowym w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 roku. Zginęło wówczas 16 osób. Jak zaznacza publikacja, protesty zakończyły się porażką Serbskiej Partii Postępowej w przedterminowych wyborach parlamentarnych 25 października, które wygrała Lista Studencka.