USA zwiększają flotę w pobliżu Iranu
Stany Zjednoczone znacząco wzmacniają swoją obecność wojskową u wybrzeży Iranu. Do regionu dotarł już szósty niszczyciel — USS Delbert D. Black, a w pobliżu znajduje się cała eskadra z lotniskowcem Abraham Lincoln. W Waszyngtonie trwają rozmowy na temat możliwych uderzeń na irańskie obiekty rządowe i wojskowe, informuje Reuters.
Prezydent USA Donald Trump rozważa różne scenariusze wywierania presji na Iran. Wśród opcji znajdują się precyzyjne uderzenia na irańskich dowódców oraz obiekty, które według USA są powiązane z przemocą wobec protestujących.
Inne scenariusze zakładają zakrojone na szeroką skalę operacje przeciwko infrastrukturze rakietowej i nuklearnej kraju. Źródła podkreślają, że ostateczna decyzja o użyciu siły nie została jeszcze podjęta, a dyskusje toczą się na najwyższym szczeblu. „Celem jest stworzenie warunków do zmiany przywództwa politycznego po stłumieniu protestów” — przekazali rozmówcy agencji.
Obecnie w pobliżu Iranu znajduje się pełna amerykańska eskadra, w tym lotniskowiec Abraham Lincoln, a szósty niszczyciel USS Delbert D. Black dołączył do sił w ciągu ostatnich 48 godzin. Analitycy podkreślają, że takie działania mogą poważnie zaostrzyć sytuację w regionie i sprowokować nową falę eskalacji między USA a Iranem.
Amerykańskie źródła Reutersa zaznaczają, że wszystkie potencjalne uderzenia miałyby być „precyzyjne i kontrolowane”, aby uniknąć pełnoskalowego konfliktu, jednak konkretny plan nadal nie został opracowany.
Ponadto irański statek towarowy Caspian Shiva osiadł na mieliźnie na Morzu Kaspijskim.
Turcja próbuje zapobiec wojnie między USA a Iranem.
Czytaj nas na Telegram i Sends