USA wysłały na Bliski Wschód drony przechwytujące Merops
Stany Zjednoczone skierowały na Bliski Wschód 10 tysięcy dronów przechwytujących Merops, które wcześniej były wykorzystywane przez ukraińskich obrońców do walki z uderzeniowymi bezzałogowcami. Drony te są wyposażone w sztuczną inteligencję i potrafią niszczyć wrogie drony, oszczędzając czas i zasoby. Poinformował o tym w wywiadzie dla Bloomberg minister armii USA Dan Driscoll.
Według ministra Meropsy zostały dostarczone w ciągu pięciu dni od rozpoczęcia amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi 28 lutego. Jeden dron kosztuje 14–15 tysięcy dolarów, jednak przy dużych zamówieniach cena może spaść do 3–5 tysięcy dolarów za sztukę. „Za każdym razem, gdy Iran wystrzeli drona, a my go zestrzelimy, tracą znaczną ilość pieniędzy” — podkreślił Driscoll.
Drony Merops zostały opracowane w ramach Project Eagle — inicjatywy obronnej wspieranej przez byłego dyrektora generalnego Google, Erica Schmidta. Ukraina otrzymała takie bezzałogowce już w 2024 roku, a do listopada 2025 roku pomogły one zestrzelić ponad tysiąc wrogich dronów, w tym także „Shahedy”.
Każdy system Merops obejmuje naziemną stację sterowania, wyrzutnie oraz same drony przechwytujące, co czyni go samodzielnym kompleksem do zwalczania bezzałogowców przeciwnika. „To nie tylko technologia — to realnie działająca tarcza, która ratuje życie i zmniejsza straty spowodowane atakami dronów” — dodał Driscoll.
Ponadto CNN poinformowało, że Donald Trump nie był przygotowany na zablokowanie przez Iran cieśniny Ormuz.
Wcześniej Trump stwierdził także, że Stany Zjednoczone nie potrzebują ukraińskich dronów.
Czytaj nas na Telegram i Sends