Sąd w Syrii skazał w nieobecności Baszara al-Asada na karę śmierci
Syryjski sąd skazał zaocznie obalonego prezydenta Baszara al-Asada na karę śmierci, uznając go za winnego zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych podczas wojny domowej w kraju. Informuje o tym BBC News.
Jest to pierwszy wyrok skazujący wobec Asada, który wraz z rodziną uciekł z Damaszku do Moskwy po obaleniu jego reżimu w grudniu 2024 roku. Upadek władzy Asada zakończył trwające ponad 50 lat rządy jego rodziny w Syrii.
Na karę śmierci skazano również kuzyna Asada, Atefa Nadżiba – byłego szefa służb bezpieczeństwa politycznego w południowej prowincji Deraa. Nadżib był obecny na rozprawie i stanął przed sądem w pasiastym stroju więziennym, zamknięty w klatce.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Nadżib został uznany za winnego między innymi zabójstwa, umyślnego zabójstwa dzieci w wieku poniżej 15 lat oraz tortur, które doprowadziły do śmierci. Sąd skazał zaocznie na karę śmierci kolejnych sześciu byłych wojskowych i funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Wśród nich jest młodszy brat byłego prezydenta, Maher Asad, który dowodził elitarną Czwartej Dywizją armii syryjskiej i również uciekł do Moskwy, a także były minister obrony Fahd al-Freij.
Deraa uważa się za miejsce, w którym zrodziło się powstanie przeciwko władzy Asada. W marcu 2011 roku zatrzymania i prawdopodobne tortury nastolatków, których oskarżono o antyrządowe graffiti, wywołały protesty w mieście. Służby bezpieczeństwa brutalnie stłumiły demonstracje, po czym protesty rozprzestrzeniły się na cały kraj i przerodziły się w wojnę domową, w wyniku której zginęły setki tysięcy ludzi.
Tymczasowy rząd Syrii wszczął na początku tego roku procesy sądowe przeciwko urzędnikom reżimu Asada. Nowe władze wydały wcześniej nakaz aresztowania Baszara al-Asada pod zarzutem zabójstw i tortur. Jednocześnie nie jest jasne, czy syryjskie władze zdołają doprowadzić do ekstradycji Baszara i Mahera al-Asadów z Moskwy.
Czytaj nas na Telegram i Sends