Trump nazwał siebie tym, który uratował świat przed wojną nuklearną
Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że zapobiegł kilku wojnom nuklearnym na świecie, w tym także między Ukrainą a rosją. Napisał o tym w swojej sieci społecznościowej Truth Social. Wspomniał również o modernizacji armii Stanów Zjednoczonych oraz planach budowy nowych, potężnych okrętów wojennych.
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że to właśnie on powstrzymał wojny nuklearne, które — według jego słów — mogły wybuchnąć w różnych częściach świata. Wśród nich wymienił możliwy konflikt nuklearny między rosją a Ukrainą. W swoim wpisie Trump wprost zaznaczył, że odegrał kluczową rolę w niedopuszczeniu do użycia broni jądrowej. „Zatrzymałem wybuchy wojen nuklearnych na całym świecie między Pakistanem a Indiami, Iranem a Izraelem, a także rosją i Ukrainą” — napisał prezydent USA.
Jest to jedno z najgłośniejszych oświadczeń Trumpa dotyczących jego roli w globalnym bezpieczeństwie po powrocie do władzy. Nie sprecyzował jednak, jakie dokładnie działania podjął ani kiedy te konflikty mogły przejść w fazę nuklearną.
Trump ponownie podkreślił siłę armii USA
W swoim wpisie prezydent USA poświęcił także dużo uwagi amerykańskim siłom zbrojnym. Oświadczył, że znacząco wzmocnił potencjał militarny kraju podczas swojej pierwszej kadencji prezydenckiej i kontynuuje to obecnie. Według Trumpa jedną z jego kluczowych decyzji było utworzenie Sił Kosmicznych — nowego, odrębnego rodzaju wojsk w strukturze armii USA.
Zaznaczył również, że Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojoną modernizację arsenału nuklearnego. Trump podkreślił, że USA dysponują dziś najsilniejszymi siłami zbrojnymi na świecie.
„Całkowicie odbudowaliśmy naszą armię, w tym nowe i zmodernizowane systemy broni jądrowej” — napisał.
Nowe okręty wojenne i wzmocnienie floty
Oddzielnie prezydent USA zapowiedział zamiar znacznego wzmocnienia amerykańskiej marynarki wojennej. Według niego Stany Zjednoczone planują budowę nowych okrętów wojennych, które mają być znacznie potężniejsze od tych używanych w przeszłości. „Dodajemy nawet okręty bojowe, które są 100 razy potężniejsze od tych, które przemierzały morza podczas II wojny światowej” — stwierdził Trump.
Wspomniał przy tym o znanych amerykańskich pancernikach z tamtego okresu, takich jak „Iowa”, „Missouri” czy „Alabama”, które były symbolem potęgi militarnej USA w połowie XX wieku. Według Trumpa nowe okręty staną się częścią nowoczesnej strategii wojskowej Stanów Zjednoczonych i pomogą wzmocnić pozycję kraju na świecie.
Trump pozycjonuje USA jako główną siłę militarną
W swoich wystąpieniach Trump regularnie podkreśla, że Stany Zjednoczone pozostają najsilniejszym państwem pod względem militarnym. Jego zdaniem to właśnie potęga wojskowa USA pozwala powstrzymywać duże konflikty i nie dopuszczać do ich eskalacji do poziomu nuklearnego.
Wielokrotnie podkreślał także, że silna armia jest kluczowym czynnikiem powstrzymującym inne państwa przed użyciem broni jądrowej. Jego najnowsze oświadczenie wpisuje się w tę narrację — Trump wprost twierdzi, że to jego polityka pomogła uniknąć konfliktów nuklearnych.
Ukraina nie posiada broni jądrowej
Jednocześnie warto zaznaczyć, że Ukraina nie jest państwem nuklearnym. Po rozpadzie ZSRR Ukraina dobrowolnie zrezygnowała ze swojego arsenału jądrowego i przystąpiła do Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Oznacza to, że Ukraina nie posiada własnej broni nuklearnej i nie może jej użyć w odpowiedzi.
Termin „wojna nuklearna” zazwyczaj oznacza wymianę uderzeń jądrowych pomiędzy państwami dysponującymi taką bronią. Dlatego właśnie wypowiedzi o możliwej wojnie nuklearnej między rosją a Ukrainą wywołują dyskusje wśród ekspertów i polityków. Donald Trump często składa oświadczenia, w których podkreśla swoją rolę w rozwiązywaniu globalnych konfliktów. Wielokrotnie twierdził, że potrafi szybko zakończyć wojny lub zapobiec ich eskalacji. Jego ostatni wpis jest kontynuacją tej retoryki.
Trump wprost nazwał siebie osobą, która pomogła zapobiec wojnie nuklearnej. „Zatrzymałem wybuchy wojen nuklearnych na całym świecie” — napisał. To oświadczenie jest kolejnym przykładem tego, jak prezydent USA przedstawia się jako kluczowa postać w kwestiach globalnego bezpieczeństwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends