Trump obiecał po 5 tys. dolarów każdemu dorosłemu w USA w razie wygranej Republikanów
Prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia w Dallas obiecał wypłacić po 5 tys. dolarów każdemu dorosłemu, jeśli Partia Republikańska wygra listopadowe wybory uzupełniające do Kongresu. Jak podaje South China Morning Post, nazwał możliwe wypłaty „dywidendą Trumpa” i powiedział, że środki powinny zostać wydane w Stanach Zjednoczonych.
Wystąpienie w Dallas
Trump przemawiał na otwarciu dwudniowej konwencji Republikanów, której celem jest mobilizacja wyborców przed walką o kontrolę nad Kongresem. W przeciwieństwie do tradycyjnych zjazdów partyjnych, podczas których formalnie nominuje się kandydatów na prezydenta, wydarzenie to nie przewiduje procedur nominacyjnych. Republikanie nazwali spotkanie „Trump-a-palooza”.
W trwającym niemal dwie godziny przemówieniu Trump oświadczył, że jego prezydentura była najskuteczniejsza w historii pod względem wskaźników finansowych i innych. Program konwencji obejmuje obniżki podatków, gospodarkę, bezpieczeństwo granic, bezpieczeństwo publiczne, opiekę zdrowotną, ceny leków, edukację i kwestie kulturowe.
Chiny, migracja i wybory
Prezydent mówił także o cłach i wojnie handlowej, wojnie z Iranem oraz polityce imigracyjnej. Kilkakrotnie wspomniał o Chinach, w tym w kontekście rekordowych zagranicznych inwestycji w USA i planowanej za kilka tygodni wizyty przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Trump oświadczył, że sala balowa Białego Domu, której budowa wywołała kontrowersje, będzie lepsza niż Wielka Hala Ludowa w Pekinie. Powtórzył także krytykę poprzednich prezydentów USA za dopuszczenie do przeniesienia przemysłu półprzewodnikowego na Tajwan.
Wcześniej podczas wydarzenia Todd Blanche, którego źródło nazywa nowo mianowanym szefem Departamentu Sprawiedliwości USA, oświadczył, że ze Stanów Zjednoczonych wydalono 2,6 mln osób, które określił mianem „przestępczych cudzoziemców”. Demokraci skrytykowali konwencję jako polityczne widowisko skoncentrowane na Trumpie i nazwali kurs Republikanów nieodpowiedzialnym.
Trump miał wrócić na wydarzenie w czwartek, aby wygłosić przemówienie końcowe. W Teksasie odbędą się także wybory do Senatu USA: popierany przez Trumpa prokurator generalny stanu Ken Paxton zmierzy się z demokratycznym przedstawicielem stanowym Jamesem Talarico.
Czytaj nas na Telegram i Sends