Tusk skrytykował Morawieckiego za pomysł referendum w sprawie Schengen
Premier Polski Donald Tusk ostro zareagował na propozycję swojego politycznego oponenta Mateusza Morawieckiego dotyczącą przeprowadzenia referendum w sprawie ewentualnego zawieszenia członkostwa kraju w strefie Schengen. Tusk nazwał ten pomysł bezsensownym.
Koło poselskie Mateusza Morawieckiego „Rozwój Plus” przedstawiło swoje założenia polityki migracyjnej. Przewidują one m.in. utworzenie ministerstwa ds. migracji i asymilacji, powołanie służby deportacyjnej, bezwzględną asymilację, a także wprowadzenie rozwiązań zachęcających polskich emigrantów do repatriacji.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej padła również idea przeprowadzenia referendum w sprawie tymczasowego zawieszenia udziału Polski w strefie Schengen. Zdaniem ugrupowania „Rozwój Plus” taki krok wzmocniłby poczucie bezpieczeństwa wśród Polaków.
„Nie, nie wierzę. To znaczy, że coś mu się stało? Coś mu się stało? Nie, referendum w sprawie Schengen na pewno nie będzie… Zwariował” — skomentował Tusk.
Premier Polski skrytykował również pomysł utworzenia służby deportacyjnej.
„To całkowicie bezstydne. Próba naśladowania amerykańskiego wzorca, ale moim zdaniem nie jest to najlepszy przykład” — powiedział Tusk.
Dodał, że w Polsce problem migracji zakończył się wraz z rządami Mateusza Morawieckiego.
O sprawie informuje Onet.
Tusk oświadczył, że poszukiwany były polski urzędnik ukrywa się w Tyraspolu.
Tusk jest zaniepokojony kryzysem w konkurencyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość.
Rozłam w partii był konsekwencją długotrwałego konfliktu wewnętrznego, który zaostrzył się po postawieniu ultimatum przez lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego. W rezultacie odmowy podpisania deklaracji lojalności wobec kierownictwa partii szeregi opozycyjnej siły opuściło ponad trzydziestu posłów, formując koło wokół Morawieckiego. Pozbawiło to PiS statusu największego klubu w parlamencie, oddając pierwszeństwo koalicji Donalda Tuska.
Czytaj nas na Telegram i Sends