W Jemenie tysiące ludzi opuszczają rejony z powodu nalotów Huti — Asharq Al-Awsat
W Jemenie tysiące cywilów nadal opuszczają miejscowości na zachodzie prowincji Taiz i południu prowincji Al-Hudajda po wejściu tam sił Huti. Mieszkańcy powiedzieli Asharq Al-Awsat o nalotach, zatrzymaniach oraz obawach przed możliwymi represjami i grabieżą mienia.
Według lokalnych mieszkańców ludzie wyjeżdżali samochodami i motocyklami albo szli pieszo, próbując zabrać dzieci, zwierzęta gospodarskie i najpotrzebniejsze rzeczy. Przemieszczenia objęły rejony Al-Wazija, Hajs, Al-Chaucha, Al-Zuhari, Al-Hajma, Jachtul i Mocha, a także pas wybrzeża między Al-Hajmą a Mochą.
Najścia i zatrzymania
Rozmówcy publikacji twierdzą, że bojownicy Huti przeprowadzali rewizje i zatrzymywali mieszkańców, a ich mienie było grabione lub kradzione. Według części relacji niektóre rodziny przetrzymywano jako zakładników, aby zmusić ich krewnych, którzy walczyli, do powrotu i poddania się wraz z bronią.
Źródła poinformowały także o represyjnych działaniach wobec mieszkańców rejonu Mocha w prowincji Taiz oraz miasta Al-Chaucha w Al-Hudajdzie. Według nich Huti oskarżali część osób o popieranie uznawanego międzynarodowo rządu Jemenu. Inni mieszkańcy mogli stać się celem z powodu oskarżeń ze strony przedstawicieli ugrupowania, którzy, jak twierdzą źródła, chcieli wyrównać osobiste rachunki.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Ucieczka bez zapasów
Mieszkaniec rejonu Al-Wazija Abdul Dżabbar Ali Hadi powiedział, że wydarzenia rozwinęły się nagle i wiele osób nie zdążyło przygotować się do wyjazdu. Opisał kolumny samochodów i motocykli, setki pieszych, a także ludzi pędzących ze sobą owce, krowy, wielbłądy i osły.
Według niego niedobór paliwa utrudnił ewakuację. Poinformował również, że pięcioletnia dziewczynka zgubiła się podczas ucieczki i zdołała połączyć się z rodziną dopiero następnego dnia. Rodziny, które opuściły domy, potrzebują bezpiecznego schronienia, żywności, wody, paliwa i ochrony, w tym dla dzieci oraz osób starszych.
Oświadczenie władz w Adenie
Lokalne władze tymczasowej stolicy Adenu, a także prowincji Abjan i Lahdż, poinformowały we wspólnym oświadczeniu, że siły zbrojne przezwyciężyły początkową dezorientację i są gotowe stawić czoła wyzwaniom. Władze oświadczyły, że zamierzają kontrolować sytuację bezpieczeństwa i pracę instytucji państwowych, chronić obywateli i ich mienie, a także wezwały mieszkańców do zachowania spokoju, śledzenia oficjalnych informacji i zgłaszania podejrzanej aktywności.
Czytaj nas na Telegram i Sends