We Francji z systemów podatkowych wykradziono dane dotyczące ponad 678 tysięcy rekordów
Francuska Generalna Dyrekcja Finansów Publicznych (DGFiP) poinformowała o dwóch cyberatakach na swoje systemy komputerowe, w wyniku których skradziono dane finansowe setek tysięcy osób fizycznych i firm. W wyniku pierwszego ataku, który miał miejsce w czerwcu, cyberprzestępcy uzyskali dostęp do informacji z ponad 678 tysięcy kont osobistych i zawodowych.
Wśród skradzionych danych znalazły się imiona i nazwiska, informacje o dochodach referencyjnych oraz stawki podatkowe. Drugi atak, który miał miejsce w lipcu, dotyczył danych z 200 tysięcy kont w rejestrze gruntów, jak podaje France 24.
Szefowa DGFiP Amélie Verdier oświadczyła również, że w poniedziałek wykryto kolejny wyciek danych, którego skalę obecnie się ocenia. Odpowiedzialność za kradzież danych na forum darknetu wziął na siebie duet hakerów ZeroBytes. Grupa oświadczyła, że miała dostęp do sieci VPN, z której korzystali urzędnicy podatkowi.
W komentarzu dla AFP przedstawiciele ZeroBytes powiedzieli, że nie mieli „żadnej szczególnej motywacji”, a następnie dodali: „prawdopodobnie pieniądze”. Twierdzili również, że sprzedali już skradzione informacje „dwóm osobom” za „tysiące euro”.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Hakerzy twierdzą, że posiadają dane dotyczące 250 tysięcy wpisów w rejestrze gruntów, które dotyczą około 2 milionów właścicieli działek i nieruchomości we Francji. Ponadto grupa poinformowała o rzekomym uzyskaniu informacji dotyczących milionów studentów i dziesiątek tysięcy wykładowców, z których część pochodzi sprzed nawet 20 lat.
Premier Francji Sébastien Lecornu zlecił Narodowej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa utworzenie nowej jednostki cyberbezpieczeństwa w celu przeciwdziałania atakom. Minister budżetu David Amiel poinformował, że jego resort będzie wykorzystywał narzędzia sztucznej inteligencji do sprawdzania luk w zabezpieczeniach instytucji państwowych. Jak powiedział, władze planują współpracować wyłącznie z tzw. suwerennymi dostawcami sztucznej inteligencji, w szczególności z francuską firmą Mistral, wykluczając amerykańską firmę OpenAI.
W kwietniu cyberatak dotknął również francuską agencję zajmującą się wydawaniem dokumentów tożsamości, ANTS: wówczas ujawniono dane prawie 12 milionów osób fizycznych i specjalistów. W lutym francuskie Ministerstwo Finansów poinformowało o kradzieży danych dotyczących 1,2 miliona rachunków bankowych, a kilka dni później hakerzy wykradli informacje medyczne dotyczące około 15 milionów osób.
Czytaj nas na Telegram i Sends