Zawalił się internat dla chłopców w Nowym Delhi, zginęła co najmniej jedna osoba
W Nowym Delhi w Indiach zawalił się pięciopiętrowy budynek, w którym mieścił się internat dla chłopców. Co najmniej jedna osoba zginęła, a kilka kolejnych znalazło się pod gruzami — poinformowali urzędnicy.
Budynek w gęsto zaludnionej dzielnicy
Do zawalenia doszło w Satya Niketan — gęsto zaludnionej dzielnicy znanej z prywatnych kwater studenckich w pobliżu kampusu Uniwersytetu Delhijskiego. Władze nie podały od razu, ile osób pozostawało pod gruzami.
Agencja Press Trust of India podała, że w budynku mieszkały dziesiątki osób. Deputowany Anil Sharma oświadczył, że część osób już uratowano, a kilka uwięzionych wewnątrz dzwoniło po pomoc. Jak zaznaczył, ratownicy utrzymywali z nimi kontakt.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Operacja poszukiwawcza trwa
Policja, strażacy i pracownicy indyjskiej agencji reagowania kryzysowego szukali ludzi wśród gruzów. Do usuwania rumowiska skierowano sprzęt do prac ziemnych.
Co najmniej dwie osoby trafiły do szpitala w stanie krytycznym. Przyczyny zawalenia dotąd nie ustalono.
Jak informuje Global News Canada, w niektórych częściach Indii zawalenia budynków regularnie zdarzają się w porze monsunowej od czerwca do września, gdy intensywne lub długotrwałe deszcze mogą osłabiać stare konstrukcje.
Czytaj nas na Telegram i Sends