W Polsce sąd zezwolił osobom adoptowanym na uzyskanie informacji o rodzicach biologicznych
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) orzekł, że pełnoletnia osoba adoptowana ma prawo do uzyskania informacji o swoim pochodzeniu biologicznym, a w szczególności do dowiedzenia się, kim jest lub była jej biologiczna matka. Zostało to stwierdzone w orzeczeniu sądu w sprawie nr II OSK 884/24.
Sąd podkreślił, że prawo człowieka do poznania własnej tożsamości biologicznej stanowi jedno z fundamentalnych praw osobistych gwarantowanych przez Konstytucję Polski oraz Europejską Konwencję Praw Człowieka. Jednocześnie adopcja nie pozbawia osoby prawa do uzyskania informacji o swoim pochodzeniu, nawet jeśli prawo rodzinne przewiduje zerwanie więzi prawnych z rodziną biologiczną.
Podstawą rozpatrzenia sprawy było wniosek pełnoletniej kobiety, która w dzieciństwie została adoptowana. W 2023 roku zwróciła się ona z prośbą o wydanie kopii aktu urodzenia swojej biologicznej matki, aby poznać swoje pochodzenie genetyczne i etniczne, a także ustalić tożsamość biologicznych babci i dziadka. Urząd stanu cywilnego odmówił uwzględnienia wniosku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny poparł stanowisko organu rejestracyjnego, powołując się na przepisy polskiego Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, które przewidują zerwanie więzi prawnej osoby adoptowanej z rodziną biologiczną po pełnej adopcji.
Jednakże Naczelny Sąd Administracyjny uchylił to orzeczenie. Sędziowie zaznaczyli, że prawo do informacji o pochodzeniu biologicznym wynika z art. 30 i 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a także z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
W orzeczeniu podkreślono, że prawo do poznania własnego pochodzenia stanowi samodzielne prawo osobiste człowieka i nie zależy od ustania praw i obowiązków prawnych między osobą adoptowaną a jej rodziną biologiczną. Sąd wskazał również, że polskie ustawodawstwo przewiduje mechanizm realizacji tego prawa poprzez przepisy ustawy „O aktach stanu cywilnego”.
Źródło: Gazeta Sądowo-Prawna.
Przypomnijmy, że w województwie lubelskim w Polsce nieznani sprawcy ponownie zniszczyli ukraińskie miejsce pamięci w miejscowości Białystok, niedaleko wsi Lisków. Ambasada Ukrainy wyraziła oburzenie tym incydentem i zwróciła się do polskich władz z żądaniem szybkiego zbadania tego aktu wandalizmu.
Czeska prawicowo-populistyczna partia SPD oświadczyła, że będzie domagać się pozbawienia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego najwyższego odznaczenia państwowego Czech – Orderu Białego Lwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends