Trump zaprzeczył konfliktowi z Hegsethem z powodu deficytu broni
Prezydent USA Donald Trump zaprzeczył doniesieniom o konflikcie z ministrem obrony Pete'em Hegsethem z powodu uszczuplenia amerykańskich zapasów broni. Według słów prezydenta informacje o sporach i problemach z amunicją są fałszywymi pogłoskami. Trump oświadczył, że jest zadowolony z pracy Hegsetha i nazwał go człowiekiem szanowanym w kręgach wojskowych.
Prezydent USA Donald Trump wystąpił w obronie ministra obrony Pete'a Hegsetha po doniesieniach amerykańskich mediów o możliwych rozbieżnościach między nimi. Chodzi w szczególności o sytuację z zapasami amerykańskiej broni i amunicji. Wcześniej media informowały, że między Trumpem a Hegsethem powstało napięcie z powodu uszczuplenia zapasów uzbrojenia USA.
Prezydent nazwał doniesienia o konflikcie nieprawdziwymi. „Fake newsy” rozpowszechniają „fałszywe i całkowicie bezpodstawne plotki” — napisał Trump.
Co pisały media o sporze
Przed oświadczeniem prezydenta amerykańskie media informowały o rzekomo poważnych pytaniach do Hegsetha dotyczących stanu zapasów amerykańskiej amunicji. Według danych mediów w zeszłym tygodniu Trump w Camp David żądał od ministra obrony wyjaśnień w sprawie sytuacji z zapasami broni.
Chodziło o to, że prezydent, sądząc po doniesieniach, uważał, iż mógł zostać wprowadzony w błąd co do skali deficytu amunicji. Problem ten, według danych mediów, może wpływać na zdolność amerykańskich wojskowych do prowadzenia działań wojennych w konflikcie z Iranem. Czyli kwestia dotyczyła nie tylko wewnętrznego sporu między Trumpem a Hegsethem. Chodziło o to, na ile USA są gotowe wspierać długotrwałą operację wojskową, jeśli zapasy niektórych rodzajów amunicji się kurczą.
Trump oświadczył, że jest zadowolony z Hegsetha
Mimo doniesień o możliwych rozbieżnościach Trump oświadczył, że w pełni popiera ministra obrony. Prezydent podkreślił, że jest zadowolony z pracy Hegsetha i uważa jego działalność za udaną. „Jestem niezwykle zadowolony z pracy, jaką wykonuje Pete Hegseth” — oświadczył Trump.
Wspomniał również o operacjach wojskowych USA i oświadczył, że zakończyły się one sukcesem. „Wszystko przebiegło niezwykle pomyślnie, wliczając w to naszą operację w Wenezueli (...) Tak samo i w Iranie, gdzie kraj został zniszczony w celu niedopuszczenia do tego, by kiedykolwiek wszedł w posiadanie broni jądrowej” — napisał amerykański prezydent.
Trump oświadczył również, że Hegseth cieszy się znacznym poparciem i szacunkiem wśród wojskowych. Według jego słów minister obrony cieszy się „dużym szacunkiem w kręgach wojskowych”. W ten sposób Trump publicznie odrzucił doniesienia o konflikcie z Hegsethem i próbował postawić kropkę w rozmowach o możliwych problemach między prezydentem a szefem Pentagonu.
Jednocześnie doniesienia o stanie amerykańskich zapasów amunicji pojawiły się na tle rosnącego obciążenia wojskowego USA. To właśnie ta kwestia, według danych mediów, stała się przyczyną rozmów Trumpa z Hegsethem. O swoim stanowisku Trump poinformował 6 sierpnia w sieci społecznościowej Truth Social.
Pierwszy atomowy pancernik rakietowy klasy Trump, który otrzymał nazwę USS Defiant, może stać się najdroższym okrętem wojennym w historii. Jego wartość szacuje się na 23,4 mld dolarów, co przewyższa cenę superlotniskowca klasy Gerald R. Ford.
Czytaj nas na Telegram i Sends