Olivia Chow skrytykowana w Toronto za podejście do walki z antysemityzmem
W Toronto w Kanadzie kandydat na burmistrza Chris Alexander podczas pierwszej telewizyjnej debaty przedwyborczej skrytykował urzędującą burmistrz Olivię Chow za jej podejście do bezpieczeństwa publicznego i walki z antysemityzmem. Jak informuje „The Jerusalem Post”, spór wybuchł po pytaniu Alexandera o nieobecność Chow na wydarzeniu poświęconym przeciwdziałaniu antyżydowskiej nienawiści.
Spór podczas debaty
Wydarzenie zorganizowało stowarzyszenie Jewish Lawyers of Canada. Kandydatom zaproponowano przedstawienie strategii walki z antysemityzmem, ochrony instytucji publicznych i wzmocnienia bezpieczeństwa w mieście. Sztab Chow powiedział lokalnym mediom, że nie będzie ona uczestniczyć w debatach do oficjalnego rozpoczęcia kampanii reelekcyjnej.
Alexander, były minister i kandydat na burmistrza, oświadczył, że żydowscy mieszkańcy Toronto czują się przestraszeni i pozostawieni bez należytej uwagi ze strony burmistrz. Powiązał również tę kwestię z krytyką stanowiska Chow w sprawie udziału w radzie policji oraz problemów przestępczości w mieście.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W odpowiedzi Chow nazwała antysemityzm niedopuszczalnym i niewłaściwym oraz oświadczyła, że społeczność żydowska musi czuć się bezpiecznie w Toronto. Powiedziała, że będzie współpracować z policją i społecznościami, aby chronić żydowskich mieszkańców. Burmistrz zaznaczyła także, że jej administracja przez trzy lata współpracowała z radą miasta i policją, aby jednoczyć ludzi i przeciwdziałać nienawiści.
Oświadczenia organizacji społecznych
W debacie uczestniczył również radny miejski Brad Bradford, który rywalizuje z Chow. Podobnie jak Alexander był on na wydarzeniu Jewish Lawyers of Canada i wyraził rozczarowanie nieobecnością burmistrz. Według Bradforda miasto nie prowadzi pełnej rozmowy o antysemityzmie i nienawiści do Żydów, a obowiązkiem burmistrza jest praca ze wszystkimi społecznościami.
Jewish Lawyers of Canada w komentarzu dla publikacji oświadczyło, że samo potępienie antysemityzmu nie zastępuje jasnej, kompleksowej i mierzalnej strategii miejskiej. Organizacja wspomniała o pozytywnych krokach rady miasta, w tym o wprowadzeniu ochrony w strefach buforowych, lecz podkreśliła potrzebę proaktywnego planu. Dyrektor wykonawczy B'nai Brith Canada Simon Volle również skrytykował Chow, oświadczając, że ignoruje ona społeczność żydowską.
Czytaj nas na Telegram i Sends