W Anglii system konsultacji dla lekarzy rodzinnych opóźniał diagnozowanie raka
W Anglii system konsultacji między lekarzami pierwszego kontaktu a specjalistami w niektórych przypadkach mógł przyczyniać się do przeoczenia lub opóźnienia diagnozy raka. Tak wynika z wniosków Urzędu ds. Dochodzeń w Sprawach Bezpieczeństwa Usług Medycznych (HSSIB), jak donosi The Guardian World.
Usługa Advice and Guidance (A+G) została wprowadzona, aby lekarze pierwszego kontaktu mogli uzyskać poradę specjalisty przed skierowaniem pacjenta do szpitala. Mechanizm ten miał na celu zmniejszenie liczby niepotrzebnych wizyt w szpitalach oraz skrócenie czasu oczekiwania. W HSSIB zaznaczono, że usługa poprawiła komunikację między lekarzami pierwszego kontaktu a konsultantami, a także zapewniła skuteczniejsze angażowanie specjalistów w udzielanie pomocy.
Jednocześnie dochodzenie ujawniło dowody na to, że w przypadku nieprawidłowego wdrożenia lub kontroli system A+G mógł być powiązany z przypadkami potencjalnej szkody dla pacjentów – zarówno fizycznej, jak i psychicznej. W raporcie zaznaczono, że szkody wynikały z opóźnień lub pominięcia diagnoz, a także z opóźnień w udzielaniu pomocy medycznej i leczeniu.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
HSSIB ustaliło, że w niektórych ścieżkach klinicznych stosowano A+G nawet wtedy, gdy lekarz pierwszego kontaktu zwracał się z prośbą o przeprowadzenie specjalistycznych badań u pacjenta z podejrzeniem raka. Odnotowane przypadki wskazywały, że taka praktyka przyczyniała się do opóźnień w postawieniu diagnozy. W niektórych regionach lekarze byli zobowiązani do korzystania z A+G zamiast bezpośredniego skierowania, a niektóre skierowania były odrzucane pomimo obaw lekarzy dotyczących stanu pacjentów.
Organ zalecił NHS England oraz brytyjskiemu Ministerstwu Zdrowia i Opieki Społecznej pilną ocenę funkcjonowania systemu A+G. W szczególności zalecono rozwiązanie problemów związanych z zasobami i wydajnością systemu, potrzebami szkoleniowymi personelu oraz zgłaszaniem incydentów związanych z bezpieczeństwem pacjentów.
Ankieta przeprowadzona przez magazyn „Pulse” wśród 712 lekarzy praktyki ogólnej wykazała, że około jedna czwarta skierowań pacjentów jest odrzucana i zwracana jako niezamówione zgłoszenia do A+G. Lekarze ocenili również, że w 36% otrzymanych przez nich zgłoszeń A+G proszono ich o wykonanie czynności, które uważali za wykraczające poza zakres ich obowiązków.
Czytaj nas na Telegram i Sends