W Australii mężczyzna usłyszał zarzuty po domniemanym uprowadzeniu auta z niemowlęciem
W Australii 51-letni mieszkaniec Swan Hill usłyszał zarzuty w sprawie domniemanego uprowadzenia samochodu, w którym znajdowało się siedmiomiesięczne niemowlę. Do zdarzenia doszło w Beverford w północno-zachodniej części stanu Wiktoria, informuje ABC News Australia.
Okoliczności zdarzenia
Według policji stanu Wiktoria, w środę krótko po godzinie 11:00 mężczyzna zatrzymał kobietę kierującą samochodem na autostradzie Murray Valley w Beverford, około 17 kilometrów na północny zachód od Swan Hill. Śledczy twierdzą, że 36-letnia kobieta wysiadła ze swojego Holden Commodore, aby mu pomóc, po czym doszło między nimi do szarpaniny.
Według wersji policji mężczyzna przejął samochód. Siedmiomiesięczne dziecko, które znajdowało się w aucie, zostało później znalezione przez przechodnia w pobliżu, na poboczu autostrady. Niemowlę nie odniosło obrażeń, a kobieta doznała lekkich obrażeń podczas szarpaniny. Oboje zostali przewiezieni do szpitala.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zatrzymanie i zarzuty
Samochód znaleziono później porzucony w zaroślach w pobliżu Pyre Road w Nyah, około 10 kilometrów od miejsca domniemanego uprowadzenia. Mężczyzna został zatrzymany kilka godzin później.
Usłyszał szereg zarzutów, w tym kradzieży samochodu, uprowadzenia dziecka, bezprawnej napaści oraz naruszenia warunków zwolnienia za kaucją. W czwartek stanął przed sądem magistrackim w Kerang. Sąd pozostawił oskarżonego w areszcie do kolejnego stawiennictwa przed sądem magistrackim w Mildurze w grudniu.
Czytaj nas na Telegram i Sends