W Australii trwają poszukiwania zaginionego pilota po katastrofie samolotu w Zatoce Karpentaria
Policja Terytorium Północnego Australii kontynuuje poszukiwania tasmańskiego pilota Boba Bramleya, który zaginął po katastrofie samolotu na odległych wodach w pobliżu wyspy Groote Eylandt w Zatoce Karpentaria. Ratownicy odnaleźli szczątki statku powietrznego, jednak operację utrudniają niesprzyjająca pogoda i trudna dostępność tego obszaru.
Okoliczności katastrofy
Jak informuje ABC News Australia, we wtorek około godziny 11:40 świadek znajdujący się na pokładzie łodzi oświadczył, że samolot wpadł do wody w pobliżu wyspy Wood. Policja wszczęła śledztwo po zgłoszeniu katastrofy małego samolotu czarterowego obsługiwanego przez firmę Air Frontier.
Air Frontier potwierdziła, że jej Beechcraft Baron rozbił się w pobliżu Numbulwar około południa. Według firmy samolot wykonywał niekomercyjny lot z Gove do Numbulwar, a Bramley prawdopodobnie był jedyną osobą na pokładzie.
Operacja poszukiwawcza
Koordynator misji poszukiwawczej poinformował, że w środę w obszarze poszukiwań odnaleziono szczątki samolotu. Umożliwiło to doprecyzowanie planu dalszej operacji.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Miejsce poszukiwań znajduje się około 50 kilometrów na północny zachód od Alyanguli. Według policji dla tego obszaru nie ma dokładnych danych meteorologicznych, a faktyczne warunki pogodowe i morskie okazały się gorsze niż dostępne prognozy internetowe. Oddalenie terenu ogranicza również możliwość zaangażowania dodatkowych zasobów.
W czwartek policyjni nurkowie mieli zbadać dno morskie. Policji pomagają morscy strażnicy Anindilyakwa, śmigłowce Nautilus Aviation oraz zespoły poszukiwawczo-ratownicze stacjonujące w Alyanguli.
Oświadczenia rodziny i firmy
Rodzina Bramleya oświadczyła, że nie jest w stanie pojąć ogromnej straty w swoim życiu. W 2019 roku, gdy miał 16 lat, Bramley obleciał Australię małym samolotem, aby zwrócić uwagę na problem samobójstw wśród młodzieży. Założył także inicjatywę wsparcia zdrowia psychicznego młodzieży i zapobiegania samobójstwom Surviving Turbulence.
Air Frontier poinformowała, że jako środek ostrożności uziemiła wszystkie swoje samoloty Beechcraft Baron do czasu otrzymania zaleceń od odpowiednich organów. Przyczyny katastrofy mają ustalić upoważnione organy.
Czytaj nas na Telegram i Sends