W Australii kierowczyni otrzymała areszt domowy po śmierci motocyklisty
W Darwinie w Australii sąd skazał Stephanie Akehurst na dwa miesiące aresztu domowego i 180 godzin prac społecznych w sprawie śmiertelnego wypadku drogowego, w którym zginął 56-letni motocyklista Anthony Hobden. Kobietę zobowiązano również do zapłaty rodzinie 7 770 dolarów odszkodowania, noszenia elektronicznej bransolety oraz kontynuowania leczenia psychologicznego, informuje ABC News Australia.
Okoliczności wypadku
W lipcu Akehurst przyznała się do nieostrożnej jazdy, nieustąpienia pierwszeństwa oraz prowadzenia pojazdu przy obecności substancji odurzającej w organizmie. Do wypadku doszło w dzień w 2024 roku w Palmerstonie. Droga była sucha, a mająca wówczas 28 lat kierowczyni jechała ulicą Chung Wah Terrace w kierunku północnym z prędkością 30 kilometrów na godzinę.
Sędzia Stephen Ledeck poinformował, że Akehurst, skręcając w prawo, nie ustąpiła pierwszeństwa Hobdenowi, który wracał motocyklem z pracy do domu. Po zderzeniu mężczyzna został wyrzucony w powietrze i zginął na miejscu.
Według sędziego kierowczyni nie przekraczała prędkości, nie była w stanie znacznego odurzenia i nie miała przeszłości kryminalnej. Ledeck nazwał wypadek skutkiem krótkiej chwili nieostrożnej nieuwagi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Reakcja rodziny i wyniki badań
Partnerka zmarłego, Gabrielle Johnson, oświadczyła, że jest rozczarowana wyrokiem i uważa go za niewystarczający. Rodzina Hobdena prosiła o wymierzenie Akehurst kary pozbawienia wolności.
Zgodnie z faktami uzgodnionymi w sądzie Akehurst przyznała, że paliła konopie wieczorem przed zderzeniem. Przydrożne testy na obecność narkotyków i alkoholu dały wynik negatywny, jednak późniejsza analiza krwi wykazała niewielką ilość konopi. Prokuratorzy oświadczyli, że miało to niewielki negatywny wpływ na jej prowadzenie pojazdu.
We krwi Hobdena również wykryto stężenie konopi około trzykrotnie wyższe, jednak nie było dowodów, że wpłynęło to na wypadek. W liście do rodziny Akehurst wyraziła głęboki żal z powodu konsekwencji swojego błędu.
Czytaj nas na Telegram i Sends