$ 43.79 € 50.54 zł 11.82
+8° Kijów +7° Warszawa +10° Waszyngton

Vance wezwał Europę do poważnego traktowania słów Trumpa o Grenlandii

UA.NEWS 08 stycznia 2026 22:23
Vance wezwał Europę do poważnego traktowania słów Trumpa o Grenlandii

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance zaapelował do europejskich przywódców, aby z większą uwagą podchodzili do wypowiedzi Donalda Trumpa na temat Grenlandii. Jak podkreślił, nie chodzi o głośną retorykę polityczną, lecz o kwestie globalnego bezpieczeństwa. W Waszyngtonie uważa się, że Europa reaguje na ten temat zbyt emocjonalnie, nie doceniając jego strategicznego znaczenia. Vance powiedział o tym podczas briefingu w Białym Domu.

Wiceprezydent USA J.D. Vance stwierdził, że europejscy liderzy powinni poważnie potraktować to, co prezydent Donald Trump mówi o Grenlandii. Wypowiedział się na ten temat podczas briefingu w Białym Domu, komentując reakcje krajów europejskich na dyskusję dotyczącą przyszłości tego arktycznego regionu.

Zdaniem Vance’a w Europie często postrzega się wypowiedzi Trumpa jako przesadę lub czysto polityczną retorykę, jednak w przypadku Grenlandii chodzi o realne wyzwania związane z bezpieczeństwem. „Moja rada dla europejskich przywódców i wszystkich innych brzmi: traktujcie prezydenta Stanów Zjednoczonych poważnie” – podkreślił.

Vance wyjaśnił, że pierwszym i kluczowym powodem zainteresowania USA Grenlandią jest jej strategiczna rola w systemie obrony przeciwrakietowej. „Grenlandia jest naprawdę ważna nie tylko dla obrony przeciwrakietowej Ameryki, ale także dla obrony przeciwrakietowej całego świata” – zaznaczył wiceprezydent.

Drugim czynnikiem, według niego, jest rosnące zainteresowanie regionem ze strony tzw. „wrogich przeciwników”. Vance nie wskazał konkretnych państw, dał jednak do zrozumienia, że chodzi o globalną rywalizację o kontrolę nad Arktyką i jej zasobami.

Jednocześnie zauważył, że reakcja Europy na wypowiedzi Trumpa często wydaje się nadmierna. „Prosimy o poważniejsze podejście do bezpieczeństwa tego terytorium” – dodał Vance, podkreślając, że Stany Zjednoczone nie rezygnują z dróg dyplomatycznych i zamierzają omawiać tę kwestię ze wszystkimi zainteresowanymi stronami.

Biały Dom potwierdza również, że kwestia Grenlandii pozostaje w agendzie administracji Trumpa. Wcześniej rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że prezydent USA oraz jego doradcy rozważają różne warianty zakupu wyspy.

Zaznaczyła przy tym, że „zaangażowanie amerykańskich sił zbrojnych zawsze jest jedną z opcji”, choć obecnie Waszyngton stawia przede wszystkim na negocjacje i rozwiązania polityczne.

Również posłanka reprezentująca Grenlandię w parlamencie Danii oświadczyła, że autonomiczne terytorium nie rozważa żadnych scenariuszy przekazania kontroli nad wyspą Stanom Zjednoczonym. Jej wypowiedź padła w kontekście zaostrzenia retoryki ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa oraz członków jego administracji.

Czytaj nas na Telegram i Sends