Rosja dąży do wyczerpania Ukrainy: ambasador UE skomentowała zmasowany atak na Kijów
Ambasador Unii Europejskiej w Ukrainie Katarina Maternowa skomentowała kolejny zmasowany atak Rosji na Kijów w nocy z 5 na 6 lipca. Jak powiedziała, od poprzednich ataków na stolicę minęły zaledwie trzy dni.
Podkreśliła, że w Kijowie i w obwodzie kijowskim odnotowano trafienia w infrastrukturę mieszkaniową. W szczególności uszkodzone i zniszczone zostały budynki wielokondygnacyjne, a pod gruzami znaleźli się ludzie.
„Jeszcze zanim ratownicy zakończyli rozbieranie gruzów po ataku z zeszłego tygodnia, na stolicę Ukrainy ponownie spadły rakiety i drony” – zauważyła Maternova.
Przedstawicielka UE podkreśliła również, że podczas wrogiego ataku zginęło co najmniej 12 osób, a ponad 60 zostało rannych. Wśród poszkodowanych w obwodzie kijowskim znajduje się dziewięciomiesięczne dziecko.
Ponadto, według jej danych, wiadomo o co najmniej 15 uszkodzonych budynkach wielokondygnacyjnych, w tym o dziewięciopiętrowym budynku w dzielnicy Podil w Kijowie. Na przedmieściach, zwłaszcza w Buczy, służby ratownicze nadal pracują w warunkach zagrożenia ponownymi wybuchami. Pod ostrzałem znalazły się również Odessa oraz gminy w okolicy stolicy.
Komentując atak, Maternowa podkreśliła, że uderzenia mają celowy charakter i są skierowane przeciwko ludności cywilnej, a nie obiektom wojskowym.
„Każdy nowy atak wysyła ten sam komunikat: Rosja nie dąży do pokoju. Stara się wyczerpać Ukrainę, terroryzować jej naród i złamać jego wolę” – podsumowała Maternowa.
Katarina Maternowa napisała o tym na swoim profilu na Facebooku.
Przypomnijmy, że w Wysznowym po ataku Rosji zniszczone zostały całe ulice, trwa ewakuacja mieszkańców.
Ponadto minister spraw zagranicznych Andrij Sybiga oświadczył, że w wyniku nocnego, masowego ataku rakietowego Rosji na Kijów zginęła cała rodzina.
Czytaj nas na Telegram i Sends