$ 44.38 € 51.31 zł 12.09
+23° Kijów +19° Warszawa +32° Waszyngton

Rozmowa o demokracji i odpowiedzialności podczas Lwowskiego Forum Mediów

UA.NEWS 05 czerwca 2026 16:38
Rozmowa o demokracji i odpowiedzialności podczas Lwowskiego Forum Mediów

W tym roku Lwowskie Forum Mediów stało się miejscem różnych dyskusji na ważne dla społeczeństwa tematy. Jedną z nich była rozmowa o przyszłości demokracji. Duńska myślicielka, futurolog i prezeska Nordic Bildung, Lene Rachel Andersen, oraz ukraiński intelektualista Walerij Pekar rozmawiali o tym, dlaczego społeczeństwa wybierają populistów, w jaki sposób dziennikarstwo podsyca uproszczenia oraz co może zmienić edukacja, jeśli podejść do niej inaczej.

Mózg pragnie prostoty — a to jest niebezpieczne

Rozmowa rozpoczęła się od tego, że Walerij Pekar przypomniał o istnieniu w Ukrainie „Biura prostych i szybkich rozwiązań”. Ludzie zawsze chcą prostych odpowiedzi, zwłaszcza w czasie kryzysu lub wojny. I właśnie to sprawia, że są podatni na manipulacje.

Andersen wyjaśniła, że intuicja nie jest prymitywną reakcją. Za nią stoi całe dotychczasowe doświadczenie: przeczytane książki, podjęte decyzje, popełnione błędy. Właśnie dlatego dojrzała osobowość lepiej rozpoznaje manipulacje, a także rzadziej ulega prostym odpowiedziom na złożone pytania.

„Potrzebne jest doświadczenie życiowe, trzeba wiedzieć jak najwięcej o świecie, bo wtedy, gdy spotykamy się z teoriami spiskowymi, można udzielić krótkiej odpowiedzi i powiedzieć: nie, to jest właściwa opcja” – dodała Andersen.

Trzy typy ludzi: dlaczego większość należy do drugiego

Andersen wyróżnia trzy typy ludzi. Pierwszy żyje wyłącznie emocjami. Tacy ludzie robią wszystko, co czują w danej chwili. Drugi typ robi to, czego oczekują od niego inni. A trzeci – to osoba wolna. Jest ona w stanie samodzielnie wybierać, jak postąpić.

To właśnie ten trzeci typ, według filozofki, jest filarem demokracji. Bo kiedy tłum ogarnia agresja, „emocjonalni” dolewają oliwy do ognia, a „posłuszni” po prostu się przyłączają. I tylko ci, którzy nauczyli się samodzielnie myśleć, są w stanie zatrzymać ten mechanizm.

Media – część problemu

Kiedy rozmowa zeszła na temat „niedojrzałego wyborcy”, Andersen zwróciła się do mediów:

„Jeśli dziennikarze szukają tylko konfliktu i zwycięzcy w debatach – nikt się niczego nie nauczy. Musimy przekształcić dziennikarstwo w proces uczenia się”.

Na poparcie swoich słów Andersen podała przykład z Danii. Opowiedziała, że podczas ostatnich wyborów w żadnej debacie telewizyjnej nie poruszono tematu sztucznej inteligencji. Politycy spierali się o podatki, tak jak 30 lat temu. Zamiast tego, twierdzi filozofka, warto byłoby zaprosić do studia ekspertów ds. sztucznej inteligencji i pozwolić politykom, dziennikarzom oraz widzom wspólnie zgłębić ten temat.

O zaufaniu i odpowiedzialności

Poruszono również temat zaufania do instytucji. Andersen odpowiedziała krótko:

„Nie można wymagać zaufania. Za nim stoi odpowiedzialność. Można budować zaufanie nawet przyznając się do porażki – jeśli jest się w tej kwestii szczerym”.

Co łączy Ukrainę i Danię

Jednym z najbardziej osobistych momentów wystąpienia była opowieść Andersen o tym, jak odkryła dla siebie Ukrainę dzięki tłumaczeniom swoich książek. Nawiązała do duńskiego ruchu Bildung po 1864 roku, kiedy Dania straciła część Jutlandii, i do współczesnych procesów na Ukrainie.

„Jeśli nie wiemy, kim jesteśmy, to o co walczymy?” – zapytała retorycznie pisarka.

Andersen wspomniała również o ukraińskiej „Proswicie”. Jej zdaniem był to ruch, który łączył kulturę z wychowaniem obywatelskim. Właśnie taką rolę odgrywały w swoim czasie duńskie szkoły ludowe.

O „dobrym” i „złym” nacjonalizmie

Czy można być nacjonalistą i pozostać demokratą? Andersen uważa, że tak, i rozróżnia te dwa pojęcia. Kochanie swojego kraju, jego historii i kultury – to normalne. Niebezpieczne jest coś innego – kiedy naród uważa się za lepszy od innych i dąży do ich podporządkowania. Problem Europy, jak twierdzi filozofka, polega na tym, że intelektualiści często gardzą tożsamością narodową. W ten sposób popychają zwykłych ludzi w stronę populistów.

Moralność, sztuka i „mięsień moralny”

Powstaje pytanie: jak wychować człowieka zdolnego do przeciwstawienia się manipulacjom? Andersen udziela prostej odpowiedzi – czytać i dyskutować. Nie po to, by oceniać, ale po to, by nauczyć się myśleć. Jeśli zapytasz dziecko, dlaczego Robin Hood postąpił właśnie tak i czy miał rację – już zaczniesz kształtować jego charakter moralny.

Oczywiście pytania, które poruszyli Andersen i Pekar, nie mają szybkich odpowiedzi. Jednak gotowość do ich zadawania i poszukiwania odpowiedzi jest krokiem w kierunku dojrzałości. Zarówno osobistej, jak i społecznej. 

 

Czytaj nas na Telegram i Sends

Завантажуй наш додаток