„Paraliż naftowy” na Bałtyku: Rosja traci ponad 70 mln dolarów dziennie — Reuters
Eksport rosyjskiej ropy i LNG przez porty bałtyckie częściowo się zatrzymał po atakach Ukrainy.
Informuje o tym Reuters.
Chodzi o kluczowe porty — Ust-Ługa i Primorsk, z których znacząco zmniejszyła się liczba wysyłek tankowców.
Obecnie nie wszystkie statki mogą opuszczać porty, co spowodowało poważne zakłócenia w dostawach.
Straty Rosji szacowane są na ponad 70–75 mln dolarów dziennie tylko z powodu zatrzymania eksportu ropy przez Morze Bałtyckie.
Przed atakami przez Bałtyk eksportowano codziennie ponad 2 mln baryłek ropy i produktów naftowych, a tygodniowo przepływało 40–50 tankowców.
To jedno z największych zakłóceń w eksporcie ropy przez Rosję w ostatnim czasie.
Przypomnijmy, że oddziały Sił Obrony Ukrainy w nocy z 26 marca uderzyły w rafinerię ropy naftowej w Kiriszach w obwodzie leningradzkim.
Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły skuteczny atak ogniowy na strategicznie ważny obiekt infrastruktury paliwowo-energetycznej Federacji Rosyjskiej. Celem była rafineria „Basznieft — Ufanieftechim”, położona w mieście Ufa, około 1400 kilometrów od granicy państwowej Ukrainy.
Czytaj nas na Telegram i Sends