Putin żąda od Ukrainy nowych ustępstw terytorialnych — RMF24
Federacja Rosyjska, państwo-agresor, żąda od Ukrainy nie tylko rezygnacji z nieokupowanej części ukraińskiego Donbasu, lecz także dalszych ustępstw terytorialnych w ramach przyszłego porozumienia o zakończeniu wojny. Powołując się na źródła „Financial Times”, informuje RMF24. Według rozmówców gazety przekazanie nieokupowanej części Donbasu byłoby dla Moskwy jedynie wstępnym warunkiem ewentualnego zawieszenia broni.
Negocjacje w Abu Zabi
Rozmowy dotyczące rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie mają rozpocząć się w przyszłym tygodniu w Abu Zabi, wynika z informacji publikacji. Jednocześnie źródła „Financial Times” uważają, że nie należy oczekiwać szybkiego osiągnięcia rozejmu. Według nich Kreml dąży do wykorzystania chęci administracji prezydenta USA Donalda Trumpa, by jak najszybciej zakończyć wojnę.
Rozmówcy gazety przypuszczają także, że żądania Moskwy mogą dotyczyć nie tylko Ukrainy, ale również przyszłej architektury bezpieczeństwa w Europie, w tym gwarancji bezpieczeństwa NATO. Europejscy politycy, według „Financial Times”, sprzeciwiają się łączeniu rozmów o Ukrainie z dyskusją o nowym porządku bezpieczeństwa na kontynencie. Obawiają się, że Rosja może dążyć do odtworzenia własnej strefy wpływów i ograniczenia suwerenności państw wschodniej flanki Sojuszu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Groźby wobec infrastruktury
Źródła „Financial Times” przypuszczają, że równolegle z kontaktami dyplomatycznymi Rosja będzie próbowała wzmocnić swoją pozycję w wojnie poprzez niszczenie ukraińskiej infrastruktury. Jeden z rozmówców publikacji, przedstawiając stanowisko Putina, oświadczył, że do przyszłego roku mogą zostać zniszczone mosty, porty, linie kolejowe, infrastruktura energetyczna i elektrownie Ukrainy.
Wcześniej Jared Kushner poinformował o produktywnych i merytorycznych kontaktach USA z Ukrainą, NATO i europejskimi partnerami w sprawie bezpieczeństwa Ukrainy oraz przyszłego systemu bezpieczeństwa w Europie. Trump po spotkaniu z przedstawicielem Kremla Kiriłłem Dmitrijewem oświadczył, że porozumienie może być bliskie i wykraczać poza zakończenie rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie.