Firmy w Pakistanie wezwano do rozwijania zdolności uczenia się — Dawn
W Pakistanie organizacje powinny skupiać się nie tylko na wdrażaniu technologii i podejść zarządczych, lecz także na rozwijaniu wewnętrznej zdolności do uczenia się, podejmowania decyzji i dostosowywania się do zmian. Pogląd ten w artykule dla Dawn wyraził Asif Saad, który doradza radom dyrektorów i dyrektorom generalnym w kwestiach strategii, przywództwa i transformacji organizacyjnej.
Autor powołuje się na niedawny raport McKinsey, w którym wskazano trzy czynniki zmieniające organizacje na świecie: technologie i sztuczną inteligencję, wstrząsy gospodarcze i geopolityczne oraz zmiany w strukturze siły roboczej. Jednocześnie pakistańskie przedsiębiorstwa już działają w warunkach niestabilnych kosztów, niepewnego popytu, zakłóceń w łańcuchach dostaw i niepewności regulacyjnej.
Zależność od lidera
Zdaniem Saada osobiste kompetencje założyciela lub lidera nie są tożsame z instytucjonalną zdolnością firmy. Zauważa on, że w niektórych organizacjach właściciel lub najbardziej doświadczony menedżer podejmuje wszystkie ważne decyzje — od spraw związanych z trudnymi klientami po inwestycje, zatrudnianie i problemy operacyjne.
Taki model może przynosić rezultaty w krótkiej perspektywie, jednak tworzy zależność od jednej osoby. Menedżerowie przyzwyczajają się do przekazywania problemów kierownictwu zamiast samodzielnego szukania rozwiązań, a doświadczenie pozostaje skupione w kilku osobach, zamiast zostać utrwalone w systemach, procesach i wspólnych podejściach zarządczych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Autor wiąże to z trudnościami w sukcesji. Jego zdaniem nie ogranicza się ona do znalezienia nowego dyrektora generalnego lub członka rodziny dla rodzinnego biznesu. Wymaga pracowników zdolnych do podejmowania decyzji, systemów funkcjonujących bez stałej osobistej ingerencji lidera oraz dostępu do zgromadzonej wiedzy.
Sztuczna inteligencja i zarządzanie
Saad uważa, że dyskusja o sztucznej inteligencji nie powinna sprowadzać się do określania zadań przeznaczonych do automatyzacji. Jego zdaniem ważniejsze jest pytanie, jakich nowych umiejętności i możliwości będzie potrzebowała organizacja po zmianie rutynowej pracy.
Firma może kupić nowe systemy, powołać dyrektora ds. cyfryzacji lub uruchamiać pilotażowe projekty dotyczące sztucznej inteligencji, ale samo to nie zmieni jej zachowań zarządczych, pisze autor. Jeśli pracownicy boją się informować kierownictwo o problemach, a menedżerowie są nagradzani wyłącznie za indywidualne wyniki, technologie nie usuną tych barier.
Zdaniem Saada organizacje uczą się wtedy, gdy doświadczenie zmienia ich zachowanie. Aby tak się stało, liderzy muszą zapewniać napływ trudnych informacji oraz łączyć doświadczenie starszych menedżerów z wiedzą o nowych technologiach, klientach i oczekiwaniach, którą często mają młodsi pracownicy.
Czytaj nas na Telegram i Sends