Lech Poznań podejmie Sunderland po dwóch porażkach w Lidze Europy — RMF24
W polskim Poznaniu Lech zagra w czwartek o 18:45 z angielskim Sunderlandem w Lidze Europy. Polski klub nie zdobył jeszcze punktów w fazie grupowej turnieju: drużyna przegrała z Crystal Palace i Bayerem Leverkusen identycznym wynikiem 0:4.
Jak informuje RMF24, trener Lecha Niels Frederiksen przyznał, że sytuacja jest trudna, jednak podkreślił, że jego zespół nie zamierza się poddawać. Jak zaznaczył, rywal gra w angielskiej Premier League i regularnie mierzy się z silnymi przeciwnikami, ale Lech widzi swoje szanse.
Sunderland prowadzi w grupie
Sunderland zajmuje ostatnie miejsce w lidze angielskiej po porażce z Bournemouth 0:2. Jednocześnie angielski klub odniósł dwa zwycięstwa w Lidze Europy i prowadzi w grupie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dla Sunderlandu jest to pierwszy występ w europejskich pucharach od 53 lat. Drużyna uzyskała prawo gry w turnieju dzięki siódmemu miejscu w poprzednim sezonie Premier League.
Osłabienia w składzie Lecha
Lech rozegra mecz bez Alirezy Sayyadmanesza, Roberta Gumnego, Wojciecha Mońki, João Moutinho i Alexa Douglasa. Ali Gholizadeh dołączy do zespołu dopiero w przyszłym roku.
Obrońca Michał Gurgul, który w ostatnich tygodniach niemal wszystkie mecze rozpoczynał w podstawowym składzie i przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty, stwierdził, że rywalizacja o miejsce motywuje go do cięższej pracy. Frederiksen zaznaczył również, że zespół musi poprawić grę w obronie i lepiej wytrzymywać presję przeciwników.