$ 44.81 € 50.95 zł 11.76
+21° Kijów +18° Warszawa +25° Waszyngton
Broń laserowa dla Ukrainy: czy Siły Zbrojne Ukrainy będą w stanie zestrzelić „Shahedy” wiązką światła?

Broń laserowa dla Ukrainy: czy Siły Zbrojne Ukrainy będą w stanie zestrzelić „Shahedy” wiązką światła?

23 lipca 2026 15:20

Już w najbliższych miesiącach Ukraina może otrzymać nowe środki do zwalczania rosyjskich dronów, które będą działać na zasadzie broni laserowej. Nie chodzi tu o odległą perspektywę ani eksperyment laboratoryjny, lecz o technologię, którą ukraińscy konstruktorzy już testują przeciwko celom powietrznym.

22 lipca 2026 roku zastępca głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy, generał brygady Andrij Lebedenko, oświadczył, że nad bronią laserową pracują zarówno zespoły w ramach Sił Obronnych, jak i prywatne ukraińskie przedsiębiorstwa. Według niego obecne rozwiązania są już w stanie zestrzeliwać drony FPV, a obecnie są one dostosowywane do zwalczania dronów bojowych typu Shahed.

Lebedenko zasugerował, że w ciągu najbliższych dwóch–trzech miesięcy Ukraina będzie dysponować środkami, które będą w stanie niszczyć cele powietrzne skuteczniej niż karabiny maszynowe dużego kalibru. Jednocześnie generał nie podał ani nazw twórców, ani mocy urządzeń, ani przewidywanego zasięgu ich działania. 

Nie jest to pierwsza wzmianka o ukraińskich laserach bojowych. Już w grudniu 2024 roku ówczesny dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Wadim Sucharewski opowiedział o ukraińskim kompleksie laserowym o nazwie „Tryzub”. Według niego system już istniał, a konstruktorzy pracowali nad jego rozbudową i wzmocnieniem. 

UA.News wyjaśnia, jak działa broń laserowa, dlaczego czołowe armie świata inwestują w nią miliardy, jakie ograniczenia mają lasery bojowe i czy rzeczywiście mogą one pomóc Ukrainie w tańszym zestrzeliwaniu rosyjskich „Szahidów”.

Czym jest broń laserowa i jak działa

Broń laserowa należy do tzw. systemów energii skierowanej. W przeciwieństwie do armaty, karabinu maszynowego czy przeciwlotniczego kompleksu rakietowego nie wystrzeliwuje ona w kierunku celu fizycznego pocisku. Zamiast tego urządzenie generuje wąską wiązkę energii świetlnej i skupia ją na określonym obszarze korpusu celu.

Z boku niekoniecznie wygląda to jak jasna wiązka z filmu science fiction. Część laserów wojskowych działa w zakresie niewidocznym dla ludzkiego oka. Operator widzi cel przez układ optyczny, kamerę termowizyjną lub radar, po czym system naprowadzania utrzymuje wiązkę na wrażliwym punkcie bezzałogowego statku powietrznego.

image

Energia lasera powoduje nagrzewanie się materiału. Przy wystarczającej mocy i prawidłowym namierzeniu wiązka może uszkodzić plastikowy lub kompozytowy kadłub, przepalić powierzchnię, unieruchomić czujnik optyczny, elektronikę, silnik, układ sterowania lub przewód paliwowy.

Laser nie zawsze musi całkowicie spalić drona. Aby przerwać jego lot, wystarczy uszkodzić jedną kluczową część: antenę, ster, silnik, kamerę lub elektronikę pokładową.

Główną fizyczną zaletą takiej broni jest szybkość. Promień laserowy porusza się z prędkością światła, dlatego między jego wystrzeleniem a trafieniem w cel praktycznie nie ma opóźnienia. Operator nie musi obliczać trajektorii lotu pocisku, tak jak ma to miejsce podczas strzelania z armaty.

Nie oznacza to jednak, że laser niszczy każdy obiekt natychmiastowo. System zazwyczaj musi przez pewien czas utrzymywać wiązkę na konkretnym obszarze celu. Im mocniejsza obudowa, im większa odległość, im gorsza pogoda lub im większa prędkość obiektu, tym trudniej jest zgromadzić wystarczającą ilość energii, aby go uszkodzić.

Dlaczego lasery bojowe stały się aktualne właśnie teraz

Pomysł stworzenia broni laserowej pojawił się niemal równocześnie z pojawieniem się samego lasera. Już w czasach zimnej wojny Stany Zjednoczone i ZSRR rozważały możliwość wykorzystania potężnych wiązek przeciwko samolotom, satelitom i rakietom balistycznym.

Jednak pierwsze instalacje były zbyt duże, skomplikowane i kosztowne. Do ich działania potrzebne były potężne źródła energii, nieporęczne systemy chłodzenia oraz precyzyjna optyka, która nie zawsze była w stanie stabilnie utrzymać wiązkę na poruszającym się obiekcie.

Sytuację zmienił rozwój laserów na ciele stałym i światłowodowych, akumulatorów, elektroniki mocy, kamer termowizyjnych, radarów oraz zautomatyzowanych systemów naprowadzania. Kompleksy laserowe stały się bardziej kompaktowe i zaczęto je montować na ciężarówkach, pojazdach opancerzonych i statkach.

Jednak główną przyczyną ponownego zainteresowania stało się masowe pojawienie się tanich dronów.

image

Współczesny system obrony przeciwlotniczej może zużyć pocisk o wartości dziesiątek lub setek tysięcy dolarów na drona, który kosztuje wielokrotnie mniej. Jeśli przeciwnik wystrzeli jednocześnie dziesiątki lub setki dronów, nie tylko próbuje trafić w cele, ale także wyczerpuje zapasy rakiet przechwytujących.

Laser oferuje inną ekonomię działania. Po rozstawieniu kompleksu do każdego kolejnego strzału nie jest potrzebna nowa rakieta. Wymagana jest energia elektryczna, praca systemu chłodzenia, konserwacja oraz żywotność komponentów.

Właśnie z tego powodu lasery są postrzegane przede wszystkim jako środek przeciwdziałania masowym i stosunkowo tanim zagrożeniom: dronów FPV, quadkopterów, rozpoznawczych bezzałogowych statków powietrznych, amunicji krążącej, min moździerzowych i rakiet niekierowanych.

Iron Beam: jak Izrael włącza laser do systemu obrony przeciwlotniczej

Jednym z najbardziej znanych laserów bojowych jest izraelski Iron Beam, czyli „Żelazna Promień”. Tworzy go firma Rafael we współpracy z izraelskim Ministerstwem Obrony oraz Elbit Systems.

Iron Beam nie ma na celu całkowitego zastąpienia systemów Iron Dome, David’s Sling czy Arrow. Jego zadaniem jest stać się kolejnym poziomem wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej i przejmować te cele, w przypadku których użycie drogich pocisków jest nieopłacalne.

image

Według danych izraelskiego Ministerstwa Obrony ten naziemny kompleks laserowy został opracowany w celu przechwytywania rakiet, pocisków moździerzowych, dronów i innych zagrożeń powietrznych. Oficjalna strona firmy Rafael opisuje Iron Beam jako system klasy 100 kW.

Pod koniec 2025 roku Izrael poinformował o przekazaniu wojsku pierwszego gotowego do działania systemu Iron Beam. Był to ważny krok: technologia, którą przez lata prezentowano głównie podczas testów, zaczęła wchodzić do regularnej eksploatacji. 

Dla Ukrainy izraelskie doświadczenie jest ważne nie tylko ze względu na samą technologię. Iron Beam pokazuje, że laser najlepiej postrzegać nie jako uniwersalny zamiennik obrony przeciwlotniczej, ale jako wyspecjalizowane narzędzie w ramach większego systemu obronnego.

DragonFire: brytyjski laser o cenie dziesięciu funtów

Wielka Brytania opracowuje własny system laserowy DragonFire. Projektem kieruje brytyjskie laboratorium naukowo-techniczne Dstl, a w tworzeniu systemu uczestniczą firmy MBDA, Leonardo i QinetiQ.

Podczas testów DragonFire niszczył cele powietrzne na poligonie. Brytyjskie Ministerstwo Obrony nie ujawnia dokładnego zasięgu systemu, podkreśla jednak, że kompleks działa w warunkach bezpośredniej widoczności celu.

image

Władze brytyjskie szczególnie podkreślają korzyści ekonomiczne. Według danych rządu Wielkiej Brytanii koszt jednego użycia systemu DragonFire wynosi mniej niż dziesięć funtów szterlingów. W oszacowaniu tym uwzględniono przede wszystkim energię niezbędną do emisji promieniowania, a nie całkowity koszt zakupu, naprawy i konserwacji systemu.

W listopadzie 2025 roku rząd brytyjski poinformował, że planuje zainstalować system DragonFire na niszczycielu typu 45 w 2027 roku. System ma wzmocnić ochronę okrętów przed dronami i innymi zagrożeniami powietrznymi. 

HELIOS: po co amerykańskiej marynarce wojennej lasery bojowe

Stany Zjednoczone rozwijają jednocześnie kilka programów dotyczących energii skierowanej. Jednym z najbardziej znanych jest okrętowy system HELIOS — High Energy Laser with Integrated Optical-dazzler and Surveillance.

Łączy ona w sobie laser o wysokiej energii, urządzenie do oślepiania optycznego oraz system obserwacyjny. HELIOS może być wykorzystywany przeciwko dronom i małym łodziom, a także do zakłócania działania wrogich czujników optycznych.

image

Według informacji Dowództwa Systemów Morskich Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych system ten został stworzony jako zintegrowana broń okrętowa do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych (UAV), małych celów nawodnych oraz czujników rozpoznawczych.

System HELIOS zainstalowano na niszczycielu USS Preble. Już w 2026 roku Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych prowadziła oddzielne szkolenia operatorów w zakresie obsługi systemów energii skierowanej, co świadczy o stopniowym przejściu od pojedynczych testów do tworzenia pełnoprawnej specjalizacji wojskowej. 

Czy laser zdoła zestrzelić „Shahed”?

Bezzałogowe statki powietrzne typu Shahed stanowią trudniejszy cel niż niewielki quadkopter czy dron FPV. Są większe, wyposażone w silnik spalinowy, zapas paliwa, głowicę bojową oraz mają solidniejszą konstrukcję.

Jednak „Shahed” ma również cechy, które sprawiają, że jest potencjalnie odpowiednim celem dla lasera bojowego. Leci znacznie wolniej niż pocisk skrzydłowy, nie wykonuje skomplikowanych manewrów przeciwrakietowych i przez dłuższy czas może pozostawać w strefie obserwacji.

Aby zniszczyć takiego drona, laser nie musi koniecznie odparować całego korpusu. Promień można skierować na silnik, elementy skrzydła, układ sterowania, urządzenia optyczne lub układ paliwowy. Uszkodzenie jednego z tych elementów może doprowadzić do upadku aparatu.

Jednak rzeczywista skuteczność będzie zależała od mocy urządzenia, zasięgu, jakości namierzania, kąta obserwacji, warunków pogodowych oraz czasu, przez jaki wiązka będzie mogła pozostawać na celu.

Dlaczego strzału laserowego nie można nazwać całkowicie darmowym

Jedną z głównych zalet broni laserowej często wymienia się niezwykle niski koszt wystrzału. Jest to rzeczywiście istotna zaleta, ale nie należy jej sprowadzać do stwierdzenia, że laser „strzela za darmo”.

Energia elektryczna potrzebna do wygenerowania jednego impulsu może kosztować niewiele. Jednak sam kompleks pozostaje skomplikowanym i kosztownym systemem. Składa się on z modułu laserowego, generatora lub zespołu akumulatorowego, optyki, radaru, kamery termowizyjnej, systemu stabilizacji, komputera naprowadzającego oraz układu chłodzenia.

Dodatkowe koszty wiążą się z naprawami, wymianą elementów optycznych, konserwacją, szkoleniem operatorów oraz ochroną samego urządzenia.

Dlatego bardziej poprawne jest mówienie nie o „bezpłatnym strzale”, ale o niskim koszcie granicznym każdego kolejnego przechwycenia. Po zakupie systemu do zniszczenia nowego celu nie trzeba zużywać osobnej rakiety wartej dziesiątki lub setki tysięcy dolarów.

Kolejną zaletą jest – w pewnym sensie – duży zapas amunicji. Liczba zastosowań nie jest ograniczona liczbą rakiet w wyrzutni, ale zapasem energii, możliwościami chłodzenia oraz żywotnością sprzętu.

Jakie są wady broni laserowej

Największym ograniczeniem lasera bojowego jest zależność od warunków atmosferycznych. Mgła, chmury, ulewny deszcz, śnieg, dym i pył rozpraszają lub pochłaniają część energii wiązki. Z tego powodu zmniejsza się efektywny zasięg i wydłuża się czas potrzebny do trafienia celu.

Amerykański Urząd ds. Odpowiedzialności Rządowej (GAO) zauważa, że systemy energii skierowanej mają zazwyczaj mniejszy zasięg niż broń tradycyjna, a mgła i burzowa pogoda mogą obniżać ich skuteczność.

image

Laser wymaga również bezpośredniej widoczności. Nie może ominąć budynku, wzgórza, pasa drzew ani gęstej chmury. Jeśli cel zniknie za przeszkodą, działanie wiązki ustaje.

Kolejnym problemem jest tak zwany czas utrzymania wiązki. System musi precyzyjnie śledzić poruszający się obiekt i utrzymywać ostrość na niewielkim obszarze jego korpusu. Wibracje platformy, gwałtowny manewr drona lub błąd namierzenia mogą obniżyć skuteczność.

Jednocześnie współcześni projektanci pracują nad optyką adaptacyjną, automatycznym śledzeniem oraz kompensacją zakłóceń atmosferycznych. Dlatego deszcz lub pył nie zawsze sprawiają, że laser staje się całkowicie bezużyteczny, ale zazwyczaj pogarszają jego parametry.

Istotnym problemem pozostaje również ciepło. Część energii zamienia się w ciepło wytwarzane przez samą instalację. Po intensywnej pracy systemu może być konieczna przerwa na schłodzenie. Podczas zmasowanego ataku może to ograniczyć liczbę celów, które laser zniszczy w krótkim czasie.

Gdzie lasery mogą być najbardziej przydatne na Ukrainie

Na pierwszym etapie kompleksy laserowe raczej nie będą rozmieszczane wzdłuż całej linii frontu ani wokół każdego miasta. Bardziej prawdopodobne jest, że będą wykorzystywane do punktowej ochrony szczególnie ważnych obiektów.

Mogą to być elektrownie, podstacje, punkty dowodzenia, lotniska, magazyny, zakłady przemysłowe, stacje radarowe oraz pozycje obrony przeciwlotniczej.

Laser może również stanowić uzupełnienie mobilnych grup ogniowych. Karabiny maszynowe i działa automatyczne będą nadal działać przy złej pogodzie lub gdy cel znajduje się poza zasięgiem działania lasera. Środki walki radioelektronicznej będą próbowały zakłócić nawigację dronów, a rakiety obrony przeciwlotniczej zostaną zarezerwowane dla bardziej złożonych i niebezpiecznych zagrożeń.

W ten sposób może powstać wielopoziomowy system: środki walki radioelektronicznej, drony przechwytujące, karabiny maszynowe, artyleria przeciwlotnicza, lasery i kompleksy rakietowe nie będą działać oddzielnie, lecz będą się wzajemnie uzupełniać.

Laser może okazać się szczególnie cenny podczas powtarzających się ataków na ten sam obiekt. Jeśli instalacja ma stabilne zasilanie, odpowiednie chłodzenie i dobrą pozycję, potencjalnie będzie w stanie przeprowadzić znaczną liczbę przechwyceń bez ciągłego dostarczania rakiet lub pocisków.

Laser nie zastąpi systemu Patriot, ale może oszczędzić pociski na trudniejsze cele

Lasery bojowe nie zastąpią w pełni tradycyjnej obrony przeciwlotniczej. Nie rozwiążą problemu rakiet balistycznych, nie pokryją całego ukraińskiego nieba i nie będą działać równie dobrze w każdych warunkach pogodowych.

Jednak ich zadanie może być inne — odciążenie karabinów maszynowych, dział przeciwlotniczych i kompleksów rakietowych.

Jeśli laser będzie w stanie niezawodnie zestrzeliwać drony FPV, rozpoznawcze bezzałogowe statki powietrzne (BSPL) oraz przynajmniej część dronów typu „Shahed”, pozwoli to zachować deficytowe pociski na potrzeby zwalczania pocisków skrzydłowych, samolotów i innych, bardziej złożonych celów.

Właśnie w tym tkwi główna perspektywa nowej broni dla Ukrainy. Nie chodzi o jeden „magiczny” system, który zakończy erę dronów, ale o pojawienie się kolejnego szczebla obrony przeciwlotniczej.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację