$ 43.9 € 50.75 zł 11.88
+10° Kijów +15° Warszawa +16° Waszyngton

Były poseł Nowiński opowiedział o swojej roli w negocjacjach z 2022 roku

Były poseł Nowiński opowiedział o swojej roli w negocjacjach z 2022 roku

Były poseł Wadim Nowiński oświadczył, że na początku wojny na pełną skalę pomagał w zorganizowaniu rozmów między Ukrainą a Rosją na prośbę Wołodymyra Zełenskiego. Przedstawił również swoją wersję przebiegu pierwszych kontaktów oraz wyjaśnił, dlaczego jego zdaniem rozmowy nie przyniosły rezultatów. Opowiedział o tym w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej Compact TV. W Biurze Prezydenta nie skomentowano publicznie tych oświadczeń. 

 

Według Nowińskiego, zaraz po rozpoczęciu pełnej inwazji zwrócił się do niego szef jednej ze służb specjalnych. Ten rzekomo przekazał prośbę o pomoc w zorganizowaniu rozmów i podkreślił, że jest to osobista inicjatywa prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Nowiński twierdzi, że nie zgodził się od razu. Poprosił, aby sam Zełenski skontaktował się z nim osobiście, aby uniknąć oskarżeń o zdradę. „Nalegałem, aby prezydent sam do mnie zadzwonił i to potwierdził” – powiedział.

Według niego taka rozmowa miała miejsce. Nowiński twierdzi, że podczas niej Zełenski prosił o pomoc w nawiązaniu kontaktów i pytał o jego wizję sytuacji. „Był poruszony i pytał, co robić. Powiedziałem, że trzeba jak najszybciej rozpocząć negocjacje i szukać pokojowego rozwiązania” – oświadczył Nowiński.

Następnie, jak twierdzi, rozpoczęto prace nad nawiązaniem kontaktów. Negocjacje przebiegały w kilku etapach – najpierw w Homlu, potem w Stambule, a także w formie spotkań online pomiędzy spotkaniami. Nowiński twierdzi, że to właśnie on przekazał stronie ukraińskiej rosyjskie żądania, które później stały się podstawą projektu porozumienia pokojowego.

Według niego wśród kluczowych punktów znalazła się rezygnacja Ukrainy z przystąpienia do NATO, odrębny status Krymu, a kwestie dotyczące części Donbasu miały zostać rozstrzygnięte podczas osobistego spotkania prezydentów Ukrainy i Rosji. „Były to warunki, które dawały szansę na powstrzymanie wojny” – stwierdził.

Nowiński odrzucił również zarzuty, jakoby nakłaniał kierownictwo Ukrainy do kapitulacji. Twierdzi, że jego celem było powstrzymanie działań wojennych i ocalenie ludzkiego życia. „Nie mówiłem o kapitulacji. Mówiłem o tym, jak powstrzymać tragedię” – zaznaczył. Jego zdaniem, gdyby udało się zrealizować porozumienia omawiane w Stambule, mogłoby to uratować setki tysięcy istnień ludzkich i zmniejszyć skalę zniszczeń.

Osobno Nowyński wypowiedział się na temat obecnych prób osiągnięcia pokoju. Stwierdził, że każda odmowa Ukrainy dotycząca porozumień w przeszłości tylko pogarszała jej pozycję.

Skomentował również nastroje społeczne. Według niego większość Ukraińców rzekomo pragnie zakończenia wojny, ale oficjalne sondaże socjologiczne tego nie odzwierciedlają. „Aż 80% ludzi odmawia odpowiedzi na takie pytania, dlatego sondaże te nie pokazują rzeczywistego obrazu sytuacji” – stwierdził.

Znaczną część wywiadu Nowiński poświęcił tematowi Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej. Oskarżył władze o wywieranie presji na Kościół i stwierdził, że odpowiedzialność za to ponoszą kierownictwo państwa oraz poszczególni urzędnicy. „Pod pozorem walki o niepodległość toczy się walka z wiarą” – powiedział.

Nowiński stwierdził również, że oczekiwania dotyczące masowego przejścia wiernych do Cerkwi Prawosławnej Ukrainy nie spełniły się. Skrytykował działania władz i wspomniał o sprawach karnych oraz sankcjach, które, jak twierdzi, są wykorzystywane jako narzędzie nacisku. Na zakończenie Nowiński przedstawił swoją ocenę sytuacji politycznej na Ukrainie. Stwierdził, że kraj potrzebuje nowego podejścia do stosunków z sąsiadami oraz dialogu wewnętrznego po wojnie.

Jednocześnie warto zaznaczyć, że wygłoszone przez niego oświadczenia są jego osobistym stanowiskiem. Władze Ukrainy nie potwierdziły wcześniej jego udziału w negocjacjach i na razie nie skomentowały publicznie tych stwierdzeń.

Ponadto szefowi „Lwówwęg” zarzuca się sprzeniewierzenie ponad 1,5 mln hrywien.

Ponadto były poseł z Odeszy zostanie postawiony przed sądem za zdradę stanu.

Ponadto Prokuratura Generalna kieruje do sądu sprawę dotyczącą handlarzy narkotyków z Czerek.

Przypomnijmy, że w Dnieprze ujawniono schemat wyjazdu za granicę poprzez fikcyjne ojcostwo.

Również w Krywym Rogu ujawniono schemat wykorzystujący fikcyjne choroby w celu uniknięcia mobilizacji.

Czytaj nas na Telegram i Sends