$ 44.89 € 51.11 zł 11.92
+17° Kijów +24° Warszawa +29° Waszyngton
Jak powstawała ukraińska konstytucja: retrospekcja jednej nocy

Jak powstawała ukraińska konstytucja: retrospekcja jednej nocy

26 czerwca 2026 17:27

Już w tę niedzielę, 28 czerwca 2026 roku, Ukraina będzie obchodzić znaczącą rocznicę. Dokładnie 30 lat temu, w piątym roku niepodległości, państwo w końcu uzyskało pełnoprawną Konstytucję. Nie był to zwykły akt prawodawczy, lecz kulminacja długotrwałego konfliktu politycznego, prawdziwy dramat, który rozgrywał się w sali obrad parlamentu w czerwcu 1996 roku. 

Konstytucja ta jednak rodziła się w bolesnych kompromisach, podczas bezsennych nocy i pod presją historycznej odpowiedzialności. Dzisiaj, gdy dokument ten przechodzi próbę ogarniającej cały kraj wojny, niezwykle ważne jest, aby spojrzeć wstecz i zrozumieć: mamy do czynienia nie z formalnym zbiorem zasad, ale z żywym mechanizmem, który już od trzech dekad powstrzymuje ukraińską państwowość przed ostatecznym pogrążeniem się w chaosie. 

Retrospektywa uchwalenia Konstytucji to opowieść o tym, jak naród polityczny, balansując na krawędzi rozłamu, zdołał uzgodnić swoje fundamentalne wartości. A obecny stan ustawy zasadniczej dowodzi: nawet w najciemniejszych czasach nie traci ona swojej aktualności i nadrzędnej mocy prawnej.

Jak więc uchwalono ukraińską konstytucję i w jakim stanie znajduje się ona w czasie wojny? Serwis UA.News zgłębił tę kwestię. 

Zakładnicy okresu przejściowego: dlaczego Ukraina przez pięć lat funkcjonowała bez konstytucji

 

Paradoks tego historycznego momentu polegał na tym, że młode państwo, które uzyskało niepodległość w 1991 roku, przez długi czas funkcjonowało w oparciu o radziecką konstytucję Ukraińskiej SRR z 1978 roku. Był to dziwaczny prawny substytut, do którego wprowadzano setki poprawek, aby przynajmniej w pewnym stopniu dostosować socjalistyczne ustawodawstwo do realiów gospodarki rynkowej oraz walki między prezydentem a parlamentem. Okres ten można nazwać „nocą konstytucyjną”, ale w szerszym sensie – czasem, w którym państwo funkcjonowało bez jasnych zasad gry. 

Ухвалення Конституції України 28 червня 1996 року в 10 фото - JetSetter


Głównym źródłem napięć była kwestia władzy: kto ma większą władzę – prezydent czy Rada Najwyższa? Brak jednolitego dokumentu założycielskiego sprawił, że proces polityczny przerodził się w nieustanny kryzys. Prezydent Leonid Kuczma nalegał na silną pionową strukturę władzy wykonawczej, podczas gdy lewicowy parlament, w którym dominowali socjaliści i komuniści, starał się maksymalnie ograniczyć uprawnienia głowy państwa, zamieniając go w figurę reprezentacyjną na czele rządu odpowiedzialnego przed parlamentem. 

Do 1995 roku kryzys polityczny osiągnął punkt kulminacyjny, co zmusiło strony do zawarcia tymczasowego porozumienia – umowy konstytucyjnej, która miała obowiązywać przez rok, podczas gdy posłowie pracowali nad tekstem stałym. Właśnie ten rok okazał się decydujący: pod presją okoliczności i społeczeństwa zmęczonego niestabilnością politycy zostali zmuszeni do przejścia od abstrakcyjnych sporów do konkretnej pracy nad ustawą zasadniczą. Świadomość, że dalsze zwlekanie grozi utratą kontroli nad krajem, skłoniła elity do podjęcia historycznej decyzji w czerwcu 1996 roku.

28 червня 1996 року, 9.20 прийнято Конституцію України


Anatomia kompromisu: walka o symbole, status Krymu i kwestia językowa

 

Kulminacją procesu konstytucyjnego stała się słynna „noc konstytucyjna” – już w dosłownym znaczeniu: nieprzerwane posiedzenie Rady Najwyższej, które trwało od wieczora 27 czerwca do rana 28 czerwca 1996 roku. Było to ponad 23 godziny wyczerpującej pracy, załamań nerwowych, ultimatum i, w końcu, historycznych ustępstw. 

28 червня – День Конституції України - Інформатор Буча, Ірпінь, Гостомель


Jedna z najostrzejszych dyskusji toczyła się wokół statusu Krymu. Lewicowe frakcje, zorientowane na Rosję, nalegały na federalizację lub przyznanie półwyspowi statusu autonomii, co w praktyce mogłoby przekształcić Krym w quasi-państwową jednostkę z prawem do secesji. Narodowi demokraci i strona prezydencka opowiadali się za unitarnością. Przyjęty kompromisowy wariant – status Autonomicznej Republiki Krymu jako nieodłącznej części jednolitej Ukrainy, posiadającej własną konstytucję, która nie może być sprzeczna z Ustawą Zasadniczą państwa – stał się wówczas co prawda nieco fantazyjnym, ale jednak rozwiązaniem. Jednak, jak pokazała dalsza historia, ta „mina o opóźnionym działaniu” wybuchła po 18 latach.

Kolejnym frontem walki stała się bitwa o język. Projekt ustawy zasadniczej w części dotyczącej symboliki państwowej i języka wywołał zaciekłą konfrontację między lewicą, która domagała się ustanowienia języka rosyjskiego jako drugiego języka państwowego, a centroprawicą, która broniła wyjątkowego statusu języka ukraińskiego. Debaty były tak zacięte, że kilkakrotnie doprowadzały obrady do impasu.

Історичний документ, який відіграв фундаментальну роль у розбудові  незалежності нашої держави

 

Ostatecznie parlamentarzyści znaleźli rozwiązanie, które do dziś obowiązuje w art. 10 Konstytucji (o czym dziś często się zapomina): choć jedynym językiem państwowym jest ukraiński, jednak Konstytucja gwarantuje swobodny rozwój, używanie i ochronę języka rosyjskiego oraz innych języków mniejszości narodowych. Była to typowa dla tamtej epoki dwuznaczność, która pozwoliła uspokoić część elektoratu, ale jednocześnie położyła prawne fundamenty pod ustanowienie języka ukraińskiego jako jedynego języka państwowego, co później zostało skonkretyzowane w orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego oraz w ustawodawstwie językowym.

Nie mniej zacięta była walka o własność i uprawnienia prezydenta. Parlament nalegał, by zachować dla siebie prawo nie tylko do mianowania premiera, ale także kluczowych ministrów resortów siłowych. Leonid Kuczma, grożąc poddaniem tej kwestii pod ogólnokrajowe referendum z pominięciem parlamentu, wywalczył dla siebie bezprecedensowe w tamtym czasie uprawnienia: prawo do mianowania premiera za zgodą Rady (ale z prawem do samodzielnego zgłaszania kandydatury), formowania rządu oraz, co miało kluczowe znaczenie, kierowania strukturami sił bezpieczeństwa bez uwzględniania stanowiska parlamentu. Stworzyło to model prezydencko-parlamentarny, który z pewnymi modyfikacjami funkcjonował do 2004 roku. 

Osobnym dramatem stała się kwestia kary śmierci. Pod presją Rady Europy oraz dzięki aktywnemu stanowisku sił demokratycznych w tekście zapisano, że nikt nie może być arbitralnie pozbawiony życia, a kara śmierci – która nadal obowiązywała w momencie uchwalenia Konstytucji – zostaje zniesiona. 

Nad ranem 315 głosów „za” potwierdziło przyjęcie Ustawy Zasadniczej. Ukraina zyskała wprawdzie nie idealną, ale w pełni konstruktywną i demokratyczną umowę społeczną.

Ухвалення Конституції України 28 червня 1996 року в 10 фото - JetSetter


Konstytucja na celowniku: stosowanie prawa w warunkach stanu wojennego

 

Minęło 30 lat, a dziś Konstytucja Ukrainy przechodzi najsurowszą próbę w swojej historii – próbę w postaci wojny na pełną skalę o przetrwanie państwa. W społeczeństwie, zwłaszcza w obliczu zmęczenia i ciągłego stresu, pojawia się czasem ironiczna i destrukcyjna narracja, że podczas wojny „Konstytucja jest wstrzymana” — fraza ta pojawiła się w wyniku wyrwanych z kontekstu słów prezydenta Zełenskiego, które wypowiedział on przed korpusem dyplomatycznym jeszcze w grudniu 2022 roku, mając na myśli zupełnie inną sprawę. Niemniej jednak czasami komentatorzy telewizyjni z całkowitą powagą twierdzą coś w rodzaju: „prawa człowieka zostają odłożone na czas trwania wojny” 

Pogląd ten jest głęboko błędny zarówno z prawnego, jak i moralnego punktu widzenia. Konstytucja nadal obowiązuje w pełnym zakresie i zachowuje najwyższą moc prawną na całym terytorium Ukrainy w granicach uznanych przez społeczność międzynarodową. Jej normy pozostają normami o bezpośrednim działaniu, co stanowi kluczową gwarancję dla każdego obywatela, nawet gdy ustawodawstwo sektorowe ulega zastojowi pod presją okoliczności. Wniesienie sprawy do sądu w celu ochrony konstytucyjnych praw i wolności bezpośrednio na podstawie norm Ustawy Zasadniczej to nie teoria, lecz działający mechanizm prawny, który nie zniknął 24 lutego 2022 roku i nie powinien zniknąć.

Owszem, realia czasów wojny nieuchronnie wprowadzają swoje, szczerze mówiąc, nieprzyjemne korekty. Sama Konstytucja w art. 64 przewiduje prawny mechanizm zabezpieczający: w warunkach stanu wojennego lub stanu wyjątkowego można wprowadzić określone ograniczenia praw i wolności, wskazując okres obowiązywania tych ograniczeń. 

Jest to świadoma konstrukcja prawna, którą twórcy Konstytucji przewidzieli na wypadek sytuacji ekstremalnych. Państwo, niestety, rzeczywiście może ograniczyć swobodę przemieszczania się, wolność zgromadzeń, prawo do nienaruszalności mieszkania czy tajemnicy korespondencji – ale wyłącznie w zakresie niezbędnym do odparcia agresji i zapewnienia bezpieczeństwa narodowego. Jednocześnie istnieje jasny wykaz praw absolutnych, których nie można ograniczać w żadnych okolicznościach. 

Chodzi o prawo do życia, do poszanowania godności, do wolności myśli i światopoglądu, zakaz tortur i nieludzkiego traktowania, a także prawo do pomocy prawnej i ochrony sądowej. Państwo, nawet walcząc o własne istnienie, nie ma prawa przekształcać się w represyjną machinę pozbawioną moralnych wytycznych, ponieważ wtedy znika sens samego istnienia Ukrainy jako państwa prawa — a co za tym idzie, również sens wojny o nią.

Narracja o „konstytucji na przerwie” jest niebezpieczna, ponieważ podważa fundamenty umowy społecznej. Tworzy on przekonanie, że w czasie wojny można legitymizować samowolę, lekceważyć podstawowe procedury lub przekształcać instytucje państwowe w posłuszne narzędzia działające poza polem prawnym. Właśnie do tego dąży wróg — aby Ukraina, broniąc się, utraciła swoją prawną tożsamość. 

Jednak właśnie w czasie wojny pewność prawna i nadrzędność Konstytucji nabierają kluczowego znaczenia. Kiedy linia frontu jest nieostra, a niebezpieczeństwo czai się wszędzie, to właśnie ścisłe przestrzeganie litery i ducha Ustawy Zasadniczej oddziela cywilizowane państwo od chaosu. 

Конституция Украины — Википедия


Podsumowując, 30 lat to jednocześnie dużo i mało dla Ustawy Zasadniczej. Przyjęta podczas dramatycznej „nocy konstytucyjnej” w 1996 roku stała się wynikiem głębokich kompromisów, które pozwoliły wówczas zjednoczyć kraj stojący na krawędzi politycznego rozpadu. Spory dotyczące statusu Krymu, języka, podziału władzy oraz zniesienia kary śmierci pokazały, że ukraińskie elity, pomimo wszystkich różnic, okazały się zdolne do stworzenia dokumentu wyprzedzającego swoje czasy. 

Dzisiaj widzimy, że tekst ten okazał się niewystarczająco solidny, by stać się stuprocentową tarczą prawną zarówno przed wojną, jak i zwłaszcza w jej trakcie. Konstytucja Ukrainy nie znajduje się jednak „w zawieszeniu”. Funkcjonuje i powinna funkcjonować dalej – aż do momentu, gdy nadejdzie czas jej zmiany w ramach nowej umowy społecznej. Mając świadomość, że stan wojenny pozwala na tymczasowe ograniczenie niektórych swobód, społeczeństwo musi bacznie czuwać nad tym, by ograniczenia te nie stały się nową normą.

30. rocznica uchwalenia Ustawy Zasadniczej to nie tylko okazja do uroczystości. To przypomnienie, że droga do wolności prowadzi wyłącznie przez praworządność, a najwyższa moc prawna Konstytucji to broń, której wróg nie jest w stanie zniszczyć. Właśnie w tym tkwi główny sens obchodów Dnia Konstytucji. 

Czytaj nas na Telegram i Sends

Завантажуй наш додаток