Sprawa karna i 0,26 etatu: jak Wiktor Goldski manipuluje dokumentami, by uniknąć mobilizacji
Właściciel holdingu medialnego Comments.ua, Wiktor Goldski, próbuje uniknąć mobilizacji, posługując się fikcyjną nauką i działalnością dydaktyczną.
Jak dowiedział się serwis UA.News z własnych źródeł, organy ścigania wszczęły już postępowanie karne na podstawie art. 358 ust. 1 Kodeksu Karnego Ukrainy (fałszowanie dokumentów) w związku z machinacjami biznesmena dotyczącymi dokumentów.
Symulacja zatrudnienia w wymiarze 0,26 etatu
Według naszych źródeł, Goldski oficjalnie figuruje jako adiunkt w Akademii Pracy, Stosunków Społecznych i Turystyki (APST), jednak pracuje jedynie w wymiarze 0,26 etatu. Zgodnie z obowiązującym prawem tak niewielki wymiar pracy dydaktycznej nie daje żadnego prawa do odroczenia poboru do wojska. W rzeczywistości zajmowanie tego stanowiska ma charakter czysto nominalny i służy jedynie jako prawna dekoracja.
Doktorat jako sposób na oszukanie TCC
Zrozumiawszy, że status wykładowcy-współpracownika nie chroni przed wezwaniem do służby wojskowej, menedżer ds. mediów z czasów Kurczena uruchomił „plan B”. W maju 2024 roku 43-letni Goldski w trybie pilnym zapisał się na studia doktoranckie w trybie stacjonarnym. To właśnie status doktoranta pozwolił mu wprowadzić w błąd Komitet Wyborczy im. Szewczenki oraz Wspólnotę Mieszkaniową miasta Kijowa i uzyskać automatyczne odroczenie.
Obecnie Goldski rzekomo pisze pracę doktorską na temat „efektywnego modelu fiskalnego”. Jednak organy ścigania mają uzasadnione podejrzenia, że cała działalność naukowa biznesmena jest jedynie narzędziem służącym do legalizacji jego pobytu w tyłach.
Postępowanie karne
Informacje o przestępstwie zostały wpisane do Rejestru Zgłoszeń Przestępstw (ERDR) 3 kwietnia 2026 r. (postępowanie nr 12026105080000387). Śledztwo bada okoliczności uzyskania przez Goldskiego dokumentów potwierdzających naukę oraz ich dalszego wykorzystania do manipulacji listami mobilizacyjnymi.
Wcześniej Akademia Pracy starała się wszelkimi sposobami ukryć informacje o statusie swojego „gwiazdorskiego” studenta, powołując się na poufność, jednak pod presją postępowania karnego została zmuszona do potwierdzenia szczegółów jego „naukowej” drogi.
UA.News nadal śledzi rozwój wydarzeń i bada powiązania Goldskiego z kierownictwem uczelni, które umożliwiły mu realizację tego schematu.
Czytaj nas na Telegram i Sends