Posłanka Bezuła wraca do frakcji „Sługa Narodu”
Posłanka Marjana Bezuła jest gotowa powrócić do frakcji parlamentarnej „Sługa Narodu”. Opuściła ją w 2024 roku.
Jak twierdzi, jest to konieczne, aby doprowadzić do zarejestrowania uchwały w sprawie powołania tymczasowej komisji śledczej ds. systemu wymiaru sprawiedliwości wojskowej.
Bezuła opowiedziała, że była obecna na posiedzeniu frakcji z udziałem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, ponieważ popiera głosowanie wraz z większością parlamentarną. „Byłam na posiedzeniu frakcji z prezydentem, bo głosuję razem z nimi, ale nie wytrzymałam i krzyknęłam: »Ale Syrski zabija ludzi!«” – napisała posłanka.
Jednocześnie oświadczyła, że już w najbliższym czasie ponownie zostanie członkinią frakcji „Sługa Narodu”. „Jutro będę musiała ponownie wstąpić do „Sługi Narodu”, ponieważ blokują mi uchwałę komisji śledczej w sprawie systemu wymiaru sprawiedliwości wojskowej... Przewodniczący komisji regulaminowej „Sługi”, Kalczeko, twierdzi, że posłanka bezfrakcyjna nie może zwoływać posiedzeń komisji śledczej” – twierdzi Bezuła.
Według niej po powrocie do frakcji nie zmieni swojego stanowiska i będzie nadal otwarcie krytykować kierownictwo Sił Zbrojnych Ukrainy. „Będę chodzić na wszystkie posiedzenia frakcji, dopóki tam będę, nie będę milczeć i doprowadzę do przyjęcia uchwały. Obecnie sytuacja staje się coraz bardziej napięta – każdy musi wybrać: forma czy wynik” – oświadczyła posłanka.
O swoich zamiarach Bezuła poinformowała na Facebooku.
Przypomnijmy, że Bezuła oskarżyła Ołeksandrę Ustinovą o powiązania z Biurem Prezydenta oraz o ukrywanie męża przed mobilizacją.
Wcześniej posłanki Ustinowa i Bezuła pokłóciły się w mediach społecznościowych. Ustinowa nazwała koleżankę „zwierzęciem” za jej post dotyczący śmierci posła Jarosława Ruszczyszina.
Czytaj nas na Telegram i Sends