W Radzie Najwyższej nie ma obecnie wystarczającej liczby głosów, by mianować Klymenka ministrem obrony — donoszą media
O godz. 9:30 16 lipca znaczna część posłów nie była gotowa zagłosować za mianowaniem Igora Klymenka na stanowisko ministra obrony.
Napisał o tym dziennikarz Jewgienij Plinski na swojej stronie na Facebooku.
„I nie chodzi tu o niego. Posłowie nie mają żadnych zastrzeżeń wobec Klymenka. Po prostu posłowie nie są gotowi sprzeciwić się społeczeństwu, które głośno wyraziło poparcie dla Mykoły Fedorowa. Doskonale rozumieją, że fala medialna na rzecz utrzymania Fedorowa na stanowisku jest całkowicie szczera i oczekiwana. Przyczyny jego dymisji są dla wszystkich zbyt oczywiste, by milczeć. Właśnie dlatego setki weteranów, żołnierzy, dziennikarzy i nieobojętnych obywateli wyszły dziś na „kartonowy Majdan” – zaznaczył dziennikarz.
Przypomnijmy, że w Kijowie trwa akcja protestacyjna przeciwko odwołaniu Michaiła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony Ukrainy wraz z całym rządem. Na placu obok teatru im. Iwana Franko, niedaleko Kancelarii Prezydenta Ukrainy, zgromadziło się ponad tysiąc osób.
Zastępca dowódcy Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy Pawło Jełizarow poinformował o złożeniu raportu o swojej rezygnacji.
Mykhailo Fedorow, podsumowując swoją pracę na stanowisku ministra obrony, poinformował, że 14 lipca odbyły się udane testy ukraińskiej rakiety balistycznej.
Po podjęciu decyzji o rezygnacji Mykhajlo Fedorow opublikował pierwsze oświadczenie, w którym podsumował swoją pracę i wymienił zadania, których nie udało się w pełni zrealizować.
Czytaj nas na Telegram i Sends