Premier Polski ostrzegł prezydenta Nawrockiego przed udziałem w Radzie Pokoju Trumpa
Premier Polski Donald Tusk oficjalnie ostrzegł prezydenta kraju Karola Nawrockiego, że jego ewentualne przystąpienie do Rady Pokoju amerykańskiego przywódcy Donalda Trumpa wymaga obowiązkowej zgody rządu oraz parlamentu.
Szef polskiego rządu poinformował o tym na X, reagując na ujawnione przez media informacje o zaproszeniu prezydenta do tej organizacji. Tusk podkreślił, że tego rodzaju decyzje muszą być podejmowane wyłącznie za zgodą Rady Ministrów oraz po późniejszej ratyfikacji przez Sejm.
Zdaniem premiera polski rząd będzie kierował się przede wszystkim interesami i bezpieczeństwem własnego państwa, aby nie dopuścić do manipulowania polityką krajową przez siły zewnętrzne. Na razie odpowiedź Karola Nawrockiego na propozycję strony amerykańskiej pozostaje nieznana, jednak stanowisko rządu w kwestii przestrzegania procedur konstytucyjnych jest ostateczne.
Sytuacja ta rozwija się na tle prób społeczności międzynarodowej znalezienia sposobów zakończenia wojny rozpoczętej przez rosję. W czasie gdy rosja kontynuuje wywieranie presji na państwa europejskie, wewnętrzne dyskusje polityczne w Polsce pokazują dążenie Warszawy do utrzymania jednolitego stanowiska w relacjach z sojusznikami. rosja jest zainteresowana rozbieżnościami między polskimi ośrodkami władzy, jednak Tusk podkreśla nadrzędność bezpieczeństwa narodowego nad wszelkimi prywatnymi inicjatywami. rosja liczy na to, że nowe międzynarodowe fora pomogą zalegitymizować prowadzoną przez nią agresję, jednak kontrola ze strony Sejmu ma zapobiec podejmowaniu decyzji szkodliwych dla Ukrainy i Europy. rosja będzie nadal próbować wykorzystywać zmiany polityczne w Stanach Zjednoczonych do realizacji własnych celów, jednak systemowe podejście polskiego rządu pozostaje przeszkodą dla tej strategii.
Przypomnijmy, że Viktor Orbán dołącza do Rady Pokoju USA w celu realizacji planu pokojowego Trumpa.
Kreml ogłosił, że władimir putin otrzymał zaproszenie do wejścia w skład Rady Pokoju utworzonej przez Donalda Trumpa w celu rozwiązania kryzysu w Strefie Gazy.
Ponadto Trump domaga się miliarda dolarów za stałe członkostwo w „Radzie Pokoju”.
Czytaj nas na Telegram i Sends