Rosja rozpowszechniła w ciągu 16 miesięcy około 250 tysięcy fejków na temat wstąpienia Ukrainy do UE
Rosja prowadzi systematyczną kampanię dezinformacyjną mającą na celu dyskredytację integracji europejskiej Ukrainy, angażując znaczne zasoby i tworząc fałszywe treści.
O sprawie podczas konferencji „Prawo do prawdy: nowe regulacje europejskie i wielowymiarowe zagrożenia w czasie wojny” poinformowała ambasador Unii Europejskiej na Ukrainie Katarína Mathernová. Według jej słów, wspólna analiza Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych oraz Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji ujawniła około 250 tysięcy nieprawdziwych publikacji na temat wstąpienia Ukrainy do UE w ciągu 16 miesięcy, które łącznie zebrały prawie 1,4 miliarda wyświetleń.
Dyplomatka podkreśliła, że eurointegracja zakłada praktyczną realizację wartości demokratycznych, takich jak wolność słowa, przejrzystość instytucji oraz niezależność mediów. Mathernová odnotowała pozytywną dynamikę Ukrainy w tej sferze: pomimo wojny na pełną skalę, w Światowym Indeksie Wolności Prasy kraj ten awansował o siedem pozycji — z 62. miejsca w 2025 roku na 55. miejsce w 2026 roku pośród 180 krajów.
Źródło: Ukrinform.
Rosja gwałtownie uaktywniła antyukraińską kampanię informacyjną w Polsce. Liczba manipulacyjnych treści skierowanych przeciwko Ukrainie wzrosła o 250%, a do ich rozpowszechniania Kreml wykorzystuje sieci botów oraz sztuczną inteligencję.
Przed wyborami w Niemczech w sieciach społecznościowych odnotowano na dużą skalę kampanię mającą na celu dyskredytację kandydatów, za którą — według danych badaczy — stoi Rosja. W ramach operacji o nazwie „Matrioszka” rozpowszechniano setki fałszywych wiadomości i wideo stworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji, bez jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie wysuwanych oskarżeń.
Czytaj nas na Telegram i Sends