$ 44.17 € 51.32 zł 12.09
+23° Kijów +17° Warszawa +24° Waszyngton

„Codziennie robili mi zdjęcia, jak rozładowuję ciężarówki”: Szabunin ogłosił odejście z Sił Zbrojnych Ukrainy

„Codziennie robili mi zdjęcia, jak rozładowuję ciężarówki”: Szabunin ogłosił odejście z Sił Zbrojnych Ukrainy

Szef Centrum Przeciwdziałania Korupcji Witalij Szabunin oficjalnie opuścił szeregi Sił Zbrojnych Ukrainy, w których służył ponad cztery lata od pierwszego dnia wielkiej wojny. Rozkaz o demobilizacji podpisano kilka dni temu z ważnych powodów zdrowotnych — aktywista stracił większość wzroku, o czym Witalij poinformował osobiście na swoim kanale w Telegramie.

W ten sposób najwyższe dowództwo wojskowe kraju i siły bezpieczeństwa straciły swój główny obiekt codziennej inwigilacji, a struktury wojskowe – swojego najbardziej znanego sprzątacza wojskowych śmieci.

Według słów Szabunina ostatnia część jego dobrowolnej służby przypominała zamknięty reality show dla Banowej. Gdy tylko próbował rozwinąć oddział dronowej obrony przeciwlotniczej, na antenę wkraczało najwyższe dowództwo: szef Sztabu Generalnego osobistym rozkazem przeniósł go do innej brygady do „ważnych zadań”, takich jak zbieranie śmieci, a minister obrony Rustem Umerow z zasady zablokował podpisanie kontraktu oficerskiego. 

Codzienne życie starszego sierżanta Szabunina, jak sam twierdzi, zamieniło się w cyrk: służby specjalne i dowódca brygady, wobec którego toczyły się sprawy karne, codziennie fotografowali, jak aktywista rozładowuje ciężarówki z żywnością (i wysyłali raporty do Biura Prezydenta), wymyślali fałszywe zarzuty, nie wpuszczali go na rozprawy sądowe, a nawet ukradli mu telefon komórkowy, aby skopiować informacje. Jednocześnie cała hierarchia demonstracyjnie ignorowała dziesiątki raportów o przeniesieniu na prawdziwy front.

Czuje się bohaterem

Szabunin jest przekonany, że mimo iż państwo „odwdzięczyło się” ochotnikowi sprawą karną za uchylanie się od służby, opuszcza Siły Zbrojne Ukrainy z znaczącymi osiągnięciami. W ciągu czterech lat służby (z czego połowa w obwodzie charkowskim i na wschodzie) nie tylko osiągnął stopień starszego sierżanta, ale także uratował kluczowy bojowy system informatyczny DELTA przed rozkradaniem przez generałów, doprowadzając zastępcę szefa Sztabu Generalnego na ławę oskarżonych. 

Obecnie były żołnierz przebywa już w domu, gdzie planuje leczyć wzrok, spędzać czas z rodziną i w pełni powrócić do „rozbijania” korupcyjnych schematów w zamówieniach publicznych, ale już z cywilnego biura Centrum Przeciwdziałania Korupcji.

Chronologia skandali wokół Witalija Szabunina

Przez lata działalności publicznej Witalij Szabunin z aktywisty antykorupcyjnego stopniowo stał się jedną z najbardziej kontrowersyjnych i toksycznych postaci ukraińskiego sektora społecznego. Jego krytycy od dawna twierdzą, że za walką z korupcją kryją się wpływy polityczne, podwójne standardy i systematyczna presja na przeciwników.

2016–2017: „antykorupcjonista” z wpływami politycznymi

Właśnie w tym okresie Szabunin zaczął aktywnie budować wokół siebie wizerunek głównego „arbitra uczciwości” na Ukrainie. Dzięki Centrum Przeciwdziałania Korupcji zyskał poważny wpływ na procesy kadrowe w strukturach antykorupcyjnych oraz kontakty z zachodnimi organizacjami.

Krytycy już wtedy zarzucali mu, że Centrum faktycznie działa jako narzędzie polityczne – ostro atakuje jednych urzędników, a innych demonstracyjnie ignoruje.

Skandal związany z wprowadzeniem e-deklaracji dla działaczy społecznych tylko pogłębił konflikt. Szabunin nazywał to „presją”, podczas gdy jego przeciwnicy stawiali proste pytanie: dlaczego ludzie, którzy od lat kontrolują urzędników, sami nie chcą przejrzystości w kwestii własnych dochodów i pieniędzy od darczyńców.

2018: bójka z dziennikarzem

Jednym z pierwszych poważnych ciosów dla reputacji była historia z dziennikarzem Wsiewołodem Filimonenko. W pobliżu komisariatu wojskowego Szabunin uderzył dziennikarza, po czym został podejrzany o spowodowanie obrażeń ciała.

Pomimo prób wyjaśnienia incydentu jako „prowokacji”, dla wielu ta historia stała się przykładem podwójnych standardów: osoba, która przez lata domagała się przestrzegania zasad praworządności w stosunku do innych, sama stała się oskarżonym w sprawie karnej.

2019–2021: konflikty z władzą i walka o wpływy

Po dojściu do władzy ekipy Zełenskiego Szabunin faktycznie wszczął stan ciągłej wojny politycznej z Bankową. Regularnie angażował się w dyskusje dotyczące nominacji w NABU, SAP i systemie sądowym.

Krytycy nazywali to próbą zachowania kontroli nad infrastrukturą antykorupcyjną poprzez presję medialną i międzynarodową. Sam Szabunin coraz częściej był postrzegany nie jako działacz społeczny, ale jako gracz polityczny bez odpowiedzialności.

2022: mobilizacja i dziwna służba

Po wybuchu wojny na pełną skalę Szabunin ogłosił mobilizację do Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednak wkrótce potem zaczęły pojawiać się pytania o to, gdzie dokładnie służy i czym się zajmuje.

W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiały się zarzuty, że „front” Szabunina istnieje głównie na Facebooku, podczas gdy rzeczywista służba wiąże się z niekończącymi się delegacjami, kampaniami publicznymi i aktywnością polityczną.

2023–2024: postępowania karne i skandal z samochodem

Właśnie wtedy wokół Szabunina zaczęły się gromadzić nie tylko problemy polityczne, ale i karne. DBR wszczęło postępowanie w sprawie możliwego uchylania się od służby, fałszowania dokumentów oraz wykorzystania samochodu humanitarnego.

Osobny skandal wywołała historia z samochodem terenowym, sprowadzonym na potrzeby armii. Śledztwo sprawdzało wersję o jego wykorzystaniu do celów prywatnych. Dla wielu stało się to symboliczną historią: osoba, która przez lata pouczała społeczeństwo o uczciwości, sama znalazła się w centrum historii z mieniem humanitarnym.

Luty 2025 r.: konflikt wokół dowódców

W 2025 roku sytuacja jeszcze bardziej się zaostrzyła. Po postawieniu zarzutów jednemu z jego dowódców Szabunin ogłosił „polityczną zemstę” ze strony władz.

Jednak krytycy zwrócili uwagę, że niemal wszelkie zarzuty wobec niego są automatycznie ogłaszane jako „atak na sektor antykorupcyjny”, nawet jeśli chodzi o całkiem konkretne kwestie dotyczące służby, dokumentów czy wykorzystania zasobów.

Lipiec 2025 r.: zarzuty DBR

11 lipca 2025 r. DBR oficjalnie poinformowało Szabunina o podejrzeniu.

Śledztwo stwierdziło, że aktywista:

  • mógł uchylać się od pełnego wykonywania obowiązków służbowych,
  • nielegalnie pobierał wynagrodzenie,
  • korzystał z samochodu sprowadzonego dla Sił Zbrojnych Ukrainy bez uzasadnionych podstaw.

Historia ta stała się jednym z największych ciosów dla reputacji całej sieci aktywistów antykorupcyjnych, ponieważ nie chodziło już o konflikty polityczne, ale o konkretne zarzuty organów ścigania.

Sam Szabunin, zgodnie ze swoim zwyczajem, mówił o „presji ze strony Bankowej” i prześladowaniach za krytykę władz. Jednak nawet część jego dawnych sympatyków zwróciła uwagę, że przez lata działalności aktywista przyzwyczaił się do pracy w trybie publicznej nietykalności, gdzie każda krytyka jest automatycznie uznawana za spisek.

Co mamy obecnie

Dzisiaj wokół Szabunina ukształtował się wizerunek osoby, która zbudowała ogromny wpływ polityczny i medialny bez żadnej odpowiedzialności wyborczej.

Dla niektórych pozostaje on symbolem walki z korupcją. A dla innych przykładem tego, jak aktywizm antykorupcyjny na Ukrainie przekształca się w swego rodzaju formę władzy politycznej z własnymi przywilejami, nietykalnością i podwójnymi standardami.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Завантажуй наш додаток