W sądach „zaginął” pozew byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego przeciwko NAZK
Można stwierdzić, że w instancjach sądowych zaginęły ślady pozwu byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytro Verbyckiego, który stara się doprowadzić do uznania za bezpodstawne ustaleń Narodowej Agencji ds. Zapobiegania Korupcji (NAZK) dotyczących wykrycia u niego oznak nielegalnego wzbogacenia się. Redakcja UA.News stara się ustalić, w którym sądzie i na jakim etapie postępowania znajduje się ta głośna sprawa, której okoliczności doprowadziły do zwolnienia Werbyckiego ze stanowiska w Prokuraturze Generalnej.
Redakcja skierowała zapytanie do Kijowskiego Okręgowego Sądu Administracyjnego, aby dowiedzieć się, czy obecnie w tej instancji znajdują się akta sprawy administracyjnej nr 320/749/25, dotyczącej pozwu D.A. Werbyckiego przeciwko NAKZ. Interesuje nas również, kiedy akta sprawy zostaną przekazane do Szóstego Administracyjnego Sądu Apelacyjnego, gdzie ma odbyć się rozpatrzenie apelacji Werbyckiego od orzeczenia sądu pierwszej instancji.

Orzeczenie sądu pierwszej instancji
Zgodnie z dostępnymi informacjami, 25 lutego 2026 r. orzeczeniem Kijowskiego Okręgowego Sądu Administracyjnego odrzucono powództwo administracyjne D.A. Werbyckiego, mające na celu uznanie za bezprawne ustalenia Narodowej Agencji ds. Zapobiegania Korupcji dotyczące stwierdzenia oznak przestępstwa korupcyjnego. Były prokurator domaga się uchylenia tej opinii, sporządzonej 3 lipca 2024 r. Ponadto były prokurator chciał, aby działania NAZK dotyczące dalszego monitorowania jego stylu życia zostały uznane za niezgodne z prawem i bezprawne.
Następnie Werbycki złożył skargę apelacyjną do Szóstego Administracyjnego Sądu Apelacyjnego, w wyniku której w dniu 2 kwietnia 2026 r. wszczęto postępowanie apelacyjne nr 320/749/25 (postępowanie sądowe: A/855/11417/26).
W kwietniu redakcja zwróciła się do Szóstego Administracyjnego Sądu Apelacyjnego z zapytaniem dziennikarskim o udzielenie informacji na temat stanu rozpatrywania sprawy Werbyckiego. Z odpowiedzi wynika, że instancja apelacyjna zażądała materiałów sprawy administracyjnej nr 320/749/25 w celu dalszego rozpatrzenia.
Na razie nie wiadomo, jak przebiega dalsze rozpatrywanie sprawy i kiedy można spodziewać się orzeczenia.
„Rozumiemy obciążenie pracą Kijowskiego Okręgowego Sądu Administracyjnego, w tym konieczność rozpatrywania spraw administracyjnych. Jednak biorąc pod uwagę rezonans społeczny związany z byłym zastępcą prokuratora generalnego Dmytrem Werbyckim, który wszelkimi możliwymi sposobami i środkami stara się uniknąć odpowiedzialności przewidzianej przez obowiązujące prawo Ukrainy, uważamy, że taka sprawa administracyjna powinna pozostawać pod kontrolą opinii publicznej” — czytamy w zapytaniu redakcyjnym.
Redakcja wysyła ten wniosek ponownie, ponieważ sąd nie udzielił odpowiedzi na poprzedni wniosek z dnia 30.05.2026 r.

Przypomnijmy, że były zastępca prokuratora generalnego Dmytro Werbycki kontynuuje swój autorski cykl artykułów, w których twierdzi, że wszyscy wokół rzekomo błędnie interpretują dokumenty, nie potrafią liczyć i bezpodstawnie interesują się pochodzeniem elitarnych nieruchomości oraz aktywów wartych miliony.
To już nie pierwsza próba Werbyckiego, by przekonać czytelników, że majątki warte miliony mają proste wyjaśnienie, a zarzuty organów antykorupcyjnych są wynikiem czyjegoś spisku. Poprzednią część tej medialnej serii serwis UA.NEWS omówił w artykule „Zlecono mi to”: Dmytro Werbycki napisał nowy wpis na blogu o swoim majątku wartym miliony.
W rzeczywistości 7 maja 2024 r. śledztwo przeprowadzone przez „Radio Swoboda” oraz program „Schemy” ujawniło niezgłoszony majątek oraz budzące wątpliwości zakupy nieruchomości przez zastępcę prokuratora generalnego Ukrainy Dmytro Werbyckiego. Ujawnione fakty wywołały szeroki oddźwięk społeczny i zapoczątkowały ciąg wydarzeń, których kulminacją było zwolnienie wysokiego urzędnika oraz wszczęcie postępowania karnego. W związku ze skandalem w czerwcu 2024 roku Werbycki został zwolniony ze stanowiska zastępcy prokuratora generalnego.
Obecnie NABU i SAP kontynuują dochodzenie przedprocesowe w sprawie byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego, zwolnionego w wyniku skandalu.
Tymczasem NAZK ujawniła próbę ukrycia przez Werbyckiego elitarnych nieruchomości poprzez unieważnienie małżeństwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends