Zastępca szefa Biura Prezydenta odpowiedział, ile krajów przygotowuje się do wysłania sił pokojowych do Ukrainy

Obecnie w tworzeniu misji pokojowej w Ukrainie może wziąć udział 10-12 krajów.
Oświadczył o tym zastępca szefa Biura Prezydenta Pawło Palisa, według portalu Suspilne.
Według Palisy, kwestia kontyngentu i jego formacji jest obecnie omawiana z sojusznikami. Wyjaśnił, że omawiane są następujące aspekty: uprawnienia i procedury w różnych domenach – lądowej, morskiej i powietrznej.
Według zastępcy szefa Biura Prezydenta, Ukraina jest zainteresowana jak najbardziej efektywną obecnością partnerów w każdym z tych obszarów.
Zauważył, że niezależnie od tego, czy będzie to Francja, Wielka Brytania, czy jakikolwiek inny kraj, każda jednostka rozmieszczona nawet na warunkowo przyjaznym terytorium musi:
- posiadać system obrony przeciwlotniczej
- zapewniać niezawodne rozmieszczenie logistyczne
- posiadać zdolności w zakresie wojny elektronicznej
- koordynować współdziałanie z komponentem lotniczym
- w przypadku obecności marynarki wojennej, zapewnić ochronę i bezpieczeństwo sił morskich.
„To złożona kwestia, która wymaga starannego planowania, uwzględniającego wiele czynników. Właśnie nad tym teraz pracujemy” – powiedział Palisa.
Według Palisy, Ukraina przygotowuje się obecnie do spotkania w sprawie kontyngentu personelu wojskowego z innych krajów. Zauważył, że Ukraina spodziewa się obecności 10-12 krajów. Wśród nich będą Wielka Brytania, Francja, kraje bałtyckie i kraje Europy Północnej.
„Spotkanie, o którym mowa, jest pierwszym tego rodzaju. W najbliższej przyszłości planowane jest kolejne – w bardziej technicznym formacie. Mam nadzieję, że wszystkie kwestie zostaną tam omówione bardziej dogłębnie i szczegółowo. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że takie decyzje wymagają synchronizacji zarówno komponentów wojskowych, jak i politycznych” – powiedział.
Palisa wyjaśnił również, dlaczego Ukraina prowadzi obecnie negocjacje głównie z Francją i Wielką Brytanią.
„Ponieważ te kraje wyraziły chęć objęcia przywództwa w tym procesie” – podkreślił wiceszef Biura Prezydenta.
Dodał, że najważniejsza jest teraz wola polityczna i zdolność wojskowa do utworzenia kontyngentu pokojowego.
27 marca w Paryżu odbył się regularny szczyt koalicji pokojowej. Wzięli w nim udział przedstawiciele UE, Wielkiej Brytanii, Kanady, Norwegii, Turcji oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Poprzednie dwa szczyty zostały zorganizowane przez Wielką Brytanię.
Sojusznicy zgodzili się już na wysłanie francusko-brytyjskiej misji do Ukrainy, która będzie pracować nad wzmocnieniem ukraińskiej armii.
Francja zainicjowała rozmieszczenie sił pokojowych w środkowej Ukrainie, prawdopodobnie wzdłuż Dniepru.
