Witkoff i Kushner chcieli polecieć do Kijowa samolotem, ale po ataku Rosji przyjadą – Goncharenko
Specjalny przedstawiciel prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner mogli przylecieć do Kijowa samolotem w niedzielę po wizycie w Moskwie. Jednak po rosyjskim ataku na stolicę trasa amerykańskich negocjatorów prawdopodobnie uległa zmianie.
Poinformował o tym poseł Ołeksij Honczarenko.
Według niego strona amerykańska na etapie przygotowań do wizyty rozważała możliwość lotu do Kijowa i była bliska ostatecznego uzgodnienia tego wariantu.
„Witkoff i Kushner mieli przylecieć do Kijowa w niedzielę po wizycie w Moskwie w sobotę” – napisał Gonczarenko.
Poseł wyjaśnił, że mowa była właśnie o przylocie samolotem do Boryspola. Jednocześnie, jak dodał, Amerykanie wciąż wahali się co do tej decyzji.
Gonczarenko stwierdził również, że wkrótce potem rosyjski dron zaatakował samolot w pobliżu kijowskiego lotniska „Żuliany”.
„Dlatego najprawdopodobniej Witkoff i Kushner PRZYJADĄ do Kijowa w niedzielę” – przypuszcza poseł.
Wcześniej informowano, że Witkoff i Kushner mają przybyć do Kijowa w najbliższych dniach. 3 września prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że strona ukraińska otrzymała potwierdzenie ich wizyty.
Jednocześnie informacja, że to właśnie rosyjski atak na samolot w Żulianach miał bezpośredni wpływ na sposób przybycia amerykańskich przedstawicieli, jest na razie wersją Oleksija Gonczarenka i nie ma niezależnego potwierdzenia.
Źródło: Telegram Aleksieja Gonczarenka.
Przypomnijmy, że Zełenski oczekuje od Witkoffa i Kushnera postępów w rozmowach pokojowych z Rosją.
Witkoff i Kushner mogą udać się do Moskwy na rozmowy.
Witkoff wskazał główny warunek zawarcia porozumienia pokojowego na Ukrainie.
Czytaj nas na Telegram i Sends