Właściciel salonu Yeezy oskarżył byłego deputowanego Soboliewa o przejęcie siłowe

Właściciel sieci salonów piękności Yeezy, Tychon Bielajew, skarży się na swoją wynajmującą, Innę Sobolewą, żonę byłego deputowanego Wjaczesława Sobolewa, która – jak twierdzi – jednostronnie wypowiedziała umowę najmu, podnosząc czynsz z 6000 dolarów miesięcznie do 10 000 euro.
Kiedy Bielajew odmówił wyprowadzki bez zwrotu kaucji, otrzymał groźby od męża partnerki. Następnie do jego salonu przyjechali „sportowi chłopcy”, którzy zastraszali personel i klientów. W końcu lokal został przejęty przez nieznane osoby, a mienie Bielajewa warte 8 milionów hrywien pozostało w środku.
Wjaczesław Soboliew, były deputowany Rady Obwodowej Kijowa, znany z powiązań z Donieckiem oraz „Blokiem Petra Poroszenki”. Media twierdzą, że jest założycielem sieci supermarketów „Obżora”, która prawdopodobnie wciąż działa na okupowanych terenach. W 2017 roku podejrzewano go o szpiegostwo na rzecz Rosji oraz finansowanie bojowników. Soboliew posiada znaczny majątek nieruchomościowy w Ukrainie, w ZEA oraz w USA.
W 2019 roku na Wjaczesława Sobolewa dokonano zamachu, w wyniku którego zginął jego trzyletni syn. Media łączyły tę zbrodnię z przejęciem biznesu Sobolewa siłami, w tym sieci supermarketów „Obżora”.
Ta tragiczna historia podkreśla skomplikowaną i kontrowersyjną reputację rodziny Sobolewów, która – jak mówi Tichon Bielajew – powinna być ostrzeżeniem przed zawieraniem z nimi jakichkolwiek umów.
