Dowódca SBS Madiar ujawnił Reutersowi strategię izolacji Krymu
Siły Systemów Bezzałogowych (SBS) Sił Zbrojnych Ukrainy planują w najbliższej przyszłości całkowicie odciąć tymczasowo okupowany Półwysep Krymski od połączeń logistycznych z FR. Nasilenie precyzyjnych uderzeń ukraińskich dronów na zajęte terytoria doprowadziło już do poważnego zakłócenia logistyki wojskowej najeźdźców oraz krytycznego deficytu w dostawach paliwa dla wrogiego zgrupowania.
Według słów dowódcy SBS Roberta „Madiara” Browdiego, dzięki udanemu przeprowadzeniu operacji powietrznych tylko w ciągu ostatniego miesiąca intensywność ruchu rosyjskiego transportu na strategicznej trasie R-280 „Noworosja”, biegnącej z Rostowa nad Donem na Krym, spadła o 71%. Ta droga samochodowa jest kluczową arterią zaopatrzeniową dla pododdziałów FR i Browdi prognozuje, że już za miesiąc znajdzie się ona pod pełną kontrolą ogniową Ukrainy.
Szef formacji porównał efektywne uderzenia w niechroniony sprzęt okupantów na tej drodze do polowania na kuropatwy w otwartym polu i podkreślił, że strategicznym celem jest stworzenie takich warunków, które zmuszą armię FR do samodzielnego opuszczenia półwyspu.
Analitycy wojskowi potwierdzają wysoką skuteczność ukraińskiej kampanii uderzeń średniego zasięgu. Systematyczne niszczenie węzłów logistycznych pozwoliło na znaczne zmniejszenie wolumenu dostaw broni i amunicji na linię frontu, co w zeszłym miesiącu praktycznie zatrzymało posuwanie się wrogich wojsk. Ponadto udane osłabienie rosyjskiego systemu obrony powietrznej otworzyło możliwości prowadzenia ataków dalekiego zasięgu, które wyeliminowały z eksploatacji infrastrukturę naftową oraz duże zakłady produkcji uzbrojenia w głębokim zapleczu na terytorium FR.
O sprawie w ekskluzywnym wywiadzie dla międzynarodowej agencji Reuters poinformował dowódca SBS Robert „Madiar” Browdi.
W tymczasowo okupowanym Krymie problemy z paliwem mogą przerodzić się w znacznie poważniejszy kryzys. Z powodu trudności logistycznych na półwyspie zaczęły już rosnąć ceny, pojawiają się kolejki, a mieszkańcy aktywniej wykupują produkty pierwszej potrzeby.
Deficyt paliw samochodowych, który wcześniej odnotowywano w tymczasowo okupowanym Krymie, zaczął rozprzestrzeniać się na południowe regiony FR. O brakach benzyny i oleju napędowego informują mieszkańcy Kraju Krasnodarskiego oraz obwodu rostowskiego.
Czytaj nas na Telegram i Sends