Na Kremlu przełknięto proukraińskie oświadczenie Alijewa
Na Kremlu publicznie oświadczono, że stanowisko Azerbejdżanu wobec wojny na Ukrainie jest przedmiotem poważnych rozbieżności między oboma krajami, ponieważ Baku kategorycznie nie podziela podejścia Moskwy. Mimo ewidentnego rozłamu dyplomatycznego rzecznik Putina Dmitrij Pieskow zauważył, że FR stosuje „podejście pragmatyczne” i opowiada się za dalszym rozwojem dwustronnego partnerstwa, nie uważając tych sprzeczności za powód do pogorszenia współpracy.
Oficjalne Baku konsekwentnie wspiera integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach i ani razu nie uznało prób aneksji ukraińskich terytoriów. Ponadto Azerbejdżan regularnie przekazuje stronie ukraińskiej pomoc humanitarną, w szczególności sprzęt energetyczny, oraz bierze udział w międzynarodowych wydarzeniach dotyczących odbudowy kraju.
Mimo że w lutym 2022 roku Azerbejdżan podpisał z FR deklarację o sojuszniczej współpracy, obecne oświadczenia świadczą o tym, że strona rosyjska jest zmuszona godzić się z proukraińskim kursem partnera w celu zachowania ważnych kontaktów gospodarczych i politycznych.
Poinformował o tym portal „Gławkom”.
Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew 13 lipca wyraził poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. Według jego słów narodu walczącego o niepodległość i zachowanie swojej tożsamości nie da się pokonać siłą militarną.
Przypomnijmy, że prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew zadeklarował zamiar rozwoju współpracy z Ukrainą, w szczególności w sektorze energetycznym i obronnym.
Czytaj nas na Telegram i Sends