$ 44.64 € 51.51 zł 11.87
+18° Kijów +18° Warszawa +24° Waszyngton

DW: Szlaki lądowe nie zastąpią Iranowi handlu morskiego

Lew Shewtsow 14 września 2026 10:58
DW: Szlaki lądowe nie zastąpią Iranowi handlu morskiego

Iran próbuje przekierować część importu i eksportu z południowych portów morskich do północnych portów, kolei i korytarzy lądowych w obliczu blokady morskiej kierowanej przez USA. Jak informuje Deutsche Welle English, minister gospodarki Ali Madanizadeh podczas wizyty w Moskwie oświadczył, że należy zaktywizować północne granice kraju i przenieść tam znaczną część handlu zagranicznego.

Iran ma siedmiu lądowych sąsiadów, dostęp do Morza Kaspijskiego oraz szlaki do Rosji, Azji Centralnej, Turcji, Iraku, Pakistanu i Kaukazu. Pod koniec 2025 roku irańskie władze oceniały nominalną roczną przepustowość północnych portów na ponad 30 mln ton, przy czym wykorzystywano mniej niż jedną trzecią tej wielkości.

Niewykorzystany potencjał północnych szlaków

Przez Morze Kaspijskie Iran może zwiększyć przewozy zboża, żywności i ładunków drobnicowych. Kierunek kolejowy przez Turcję częściowo zależy od promów kolejowych przez jezioro Van: w 2024 roku przewiozły one około 477 tys. ton ładunków. Przejścia Sarakhs i Inche-Burun łączą Iran przez Turkmenistan z Azją Centralną, Rosją i potencjalnie z Chinami.

Jednocześnie terminal towarowy w Astarze, będący częścią Międzynarodowego Korytarza Transportowego Północ–Południe, w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku przeładował około 345 tys. ton przy projektowej przepustowości 3,5–4 mln ton rocznie. Wąskim gardłem pozostaje niedokończona linia kolejowa Raszt–Astara.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Wysoka cena zastąpienia transportu morskiego

Członek komisji gospodarczej irańskiego parlamentu Dżafar Ghaderi oświadczył, że przez południowe granice morskie wcześniej przechodziło 83% z określonych przez niego 210 mln ton importu. Przewodniczący Irańsko-Chińskiej Izby Handlowej Madżidreza Hariri oszacował koszt dostawy kontenera z Chin przez południowe porty na około 3 tys. dolarów, podczas gdy drogą lądową wynosi on 12 tys. dolarów.

Według szacunków Haririego przekierowanie około 2 mln kontenerów, które co roku docierają przez południe, może zwiększyć koszty handlowe Iranu o około 18 mld dolarów. Do przewiezienia ładunku statku o pojemności 50 tys. ton potrzebnych byłoby szacunkowo 2 tys. ciężarówek o ładowności 25 ton każda.

Eksport ropy najtrudniej zastąpić

Strateg energetyczny Omid Shokri zauważył, że alternatywne trasy przez Pakistan, Irak, Turcję, region kaspijski, Dżask i Czabahar nie mogą w pełni zastąpić południowego eksportu surowców energetycznych. Duży tankowiec naftowy przewozi około 1,5–2 mln baryłek ropy, a transport takiej ilości drogą samochodową wymagałby tysięcy cystern.

Rurociąg Goreh–Dżask, zbudowany w celu transportu ropy do Zatoki Omańskiej z ominięciem Cieśniny Ormuz, zwiększa odporność infrastruktury, jednak jego faktycznie dostępna przepustowość pozostaje znacznie niższa od pierwotnych planów. Analitycy, z którymi rozmawiało wydanie, uważają korytarze lądowe za sposób na utrzymanie dostaw żywności, leków i przemysłowych surowców, lecz nie za pełnoprawne zastępstwo handlu morskiego i dużych dostaw ropy do azjatyckich nabywców.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację