ERR: Ocena Stanów Zjednoczonych dotycząca ryzyka ataku Rosji na NATO zmieniła się w mniejszym stopniu, niż mogłoby się wydawać
Według danych „The Wall Street Journal” amerykańskie służby wywiadowcze uznają za możliwe przeprowadzenie przez Rosję – państwo agresora – ograniczonej inwazji wojskowej na NATO w latach 2026–2029. Jednocześnie prawdopodobieństwo ograniczonej inwazji lądowej ocenia się jako niskie – pisze estoński analityk Meelis Oidsalu w artykule opublikowanym przez ERR News.
Zdaniem autora zmiana amerykańskiej oceny nie oznacza, że atak Rosji na Sojusz nagle uznano za prawdopodobny. Wcześniej uważano, że Kreml nie zdecyduje się na ograniczoną prowokację w trakcie wojny przeciwko Ukrainie, natomiast obecnie taki scenariusz uznaje się za możliwy w ciągu tej dekady.
Oidsalu zaznaczył, że ryzyko potencjalnego ataku Rosji na kraje NATO było przedmiotem dyskusji od początku pełnej agresji na Ukrainę. Przypomniał, że były sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg w swoich wspomnieniach pisał o niemożliwości wykluczenia, że Władimir Putin podejmie w przyszłości próbę naruszenia suwerenności i integralności terytorialnej państw członkowskich Sojuszu.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Wśród możliwych scenariuszy autor rozważa szybkie zajęcie ograniczonego terytorium na wschodnim skrzydle NATO. Celem takiego posunięcia mogłoby być stworzenie dla Sojuszu nowego problemu militarnego oraz wywarcie wpływu na kalkulacje polityczne państw członkowskich. W lutowym raporcie Atlantic Council jako jeden z najbardziej prawdopodobnych punktów eskalacji wymieniono zajęcie norweskiego archipelagu Spitsbergen.
Autor pisze również, że eskalacja hybrydowa, której trudno jednoznacznie przypisać Rosji, jest już rzeczywistością. Jako potencjalne zagrożenie w najbliższych latach wymienia zmasowane ataki powietrzne na jeden lub kilka krajów NATO, w szczególności z wykorzystaniem dużej liczby tanich dronów. Potencjalnymi celami mogą być obiekty infrastruktury niezbędne do szybkiego przetransportowania sił sojuszniczych do państw graniczących z NATO.
Oidsalu zasugerował, że opublikowanie zaktualizowanej oceny może być jednocześnie rzetelną analizą wywiadowczą, jak i próbą wywarcia wpływu na europejskie decyzje dotyczące wojny. Wezwał, by nie panikować z powodu mało prawdopodobnych scenariuszy, ale przyspieszyć rozwój systemów obrony przeciwdronowej, wzmocnić ochronę infrastruktury krytycznej, gromadzić zapasy amunicji oraz zapewnić szybkie przemieszczenie posiłków sojuszniczych.
Czytaj nas na Telegram i Sends