Izrael przeprowadził atak na duży kompleks petrochemiczny w Iranie
Minister obrony Izraela Israel Katz oświadczył, że izraelskie siły zbrojne zaatakowały największy kompleks petrochemiczny Iranu, położony w Asaluje. Jak stwierdził, zadało to Teheranowi poważny cios gospodarczy.
Informację tę podaje agencja Reuters.
Jak poinformowała irańska agencja Fars, w okolicy kompleksu petrochemicznego „Południowy Pars” w Asaluie rozległo się kilka eksplozji.
Według agencji Tasnim, uderzeniu uległy przedsiębiorstwa, które zaopatrują ten obszar w energię elektryczną, wodę i tlen. Jednocześnie sama firma petrochemiczna „Pars”, jak twierdzą irańskie źródła, nie odniosła żadnych uszkodzeń.
Po ataku odcięto dostawy energii elektrycznej do wszystkich obiektów petrochemicznych w Asaluyeh.
Atak na Asaluje był kolejnym epizodem ataków na infrastrukturę energetyczną Iranu. W marcu Izrael uderzył już na złoże gazu „Południowy Pars” i powiązaną z nim infrastrukturę w tym samym regionie.
Wówczas atak dotknął główne źródło energii Iranu i sprowokował reakcję Teheranu w postaci uderzeń na obiekty energetyczne na Bliskim Wschodzie.
Iran lekceważącoskomentował inicjatywy pokojowe Trumpa.
Prezydent USA Donald Trump poinformował o otrzymaniu apelu od nowego przywódcy irańskiego reżimu z prośbą o zawieszenie broni. Trump jest gotów rozważyć taką możliwość tylko pod warunkiem całkowitego otwarcia Cieśniny Ormuz dla swobodnego i bezpiecznego przepływu statków.
Przypomnijmy, że IRGC ogłosiło zamknięcie Cieśniny Ormuz i grozi statkom „twardą odpowiedzią”.
Cieśnina Ormuz może również stać się „cieśniną Trumpa”.
Czytaj nas na Telegram i Sends