Merz również postanowił ominąć Polskę podczas wizyty w Ukrainie
Kanclerz federalny Niemiec Friedrich Merz jest na etapie przygotowań do swojej oficjalnej wizyty w Ukrainie. Oświadczył o tym szef niemieckiego rządu podczas dwustronnego spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Ankarze.
Na początku rozmów, które odbyły się przed startem oficjalnego szczytu, liderzy krótko porozmawiali w obecności dziennikarzy. Merz zapytał Zełenskiego o jego obecną trasę logistyczną, biorąc під uwagę fakt, że strona ukraińska niedawno zmieniła dotychczasowy algorytm przemieszczania się i przestała wykorzystywać polskie lotnisko „Jasionka” w Rzeszowie jako główny hub.
Głowa państwa potwierdził, że tym razem ponownie wylatywał przez Mołdawię. Niemiecki kanclerz zaznaczył, że wybrał analogiczną drogę dla swojej przyszłej podróży do Ukrainy, podczas której zamierza szczegółowo zapoznać się z sytuacją w regionie odesskim.
Źródło: Europejska Prawda.
Przedtem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz ukraińska delegacja udali się na szczyt G7 we Francji z lotniska w Kiszyniowie, a nie z polskiego Rzeszowa.
Polska domaga się od Niemiec po 10 tysięcy złotych rocznie dla każdej ofiary nazizmu.
Kanclerz federalny Niemiec Friedrich Merz jest na etapie przygotowań do swojej oficjalnej wizyty w Ukrainie. Oświadczył o tym szef niemieckiego rządu podczas dwustronnego spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Ankarze.
Na początku rozmów, które odbyły się przed startem oficjalnego szczytu, liderzy krótko porozmawiali w obecności dziennikarzy. Merz zapytał Zełenskiego o jego obecną trasę logistyczną, biorąc під uwagę fakt, że strona ukraińska niedawno zmieniła dotychczasowy algorytm przemieszczania się i przestała wykorzystywać polskie lotnisko „Jasionka” w Rzeszowie jako główny hub.
Głowa państwa potwierdził, że tym razem ponownie wylatywał przez Mołdawię. Niemiecki kanclerz zaznaczył, że wybrał analogiczną drogę dla swojej przyszłej podróży do Ukrainy, podczas której zamierza szczegółowo zapoznać się z sytuacją w regionie odesskim.
Źródło: Europejska Prawda.
Przedtem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz ukraińska delegacja udali się na szczyt G7 we Francji z lotniska w Kiszyniowie, a nie z polskiego Rzeszowa.
Polska domaga się od Niemiec po 10 tysięcy złotych rocznie dla każdej ofiary nazizmu.
Czytaj nas na Telegram i Sends