$ 44.5 € 50.88 zł 11.85
+21° Kijów +20° Warszawa +23° Waszyngton

Prawnuk Breżniewa opowiedział, dlaczego znalazł się na wojnie przeciwko Ukrainie i dlaczego boi się powrotu do Rosji

Prawnuk Breżniewa opowiedział, dlaczego znalazł się na wojnie przeciwko Ukrainie i dlaczego boi się powrotu do Rosji

Rosyjski żołnierz Anton Milaev, którego szereg rosyjskich kanałów na Telegramie określa jako prawnuka byłego sekretarza generalnego Komitetu Centralnego KPZR Leonida Breżniewa, oświadczył, że podpisał kontrakt z rosyjską armią z powodu trudności finansowych i długów.

Według Milajewa, przed wyjazdem na wojnę prawie nie interesował się wydarzeniami na Ukrainie i wierzył w rosyjską propagandę, która rozpowszechniała narracje o rzekomych „nazistach” na Ukrainie. Twierdzi, że zmienił swoje nastawienie dopiero po tym, jak znalazł się na froncie i zobaczył rzeczywistą sytuację. Milaev opowiedział, że wyruszając na wojnę, spodziewał się zobaczyć na Ukrainie „nazistów”.

„Chcieliśmy zobaczyć nazistów” – powiedział Milaev.

Na pytanie dziennikarki, czy widział ich po przybyciu na Ukrainę, jeniec odpowiedział przecząco.

„Nie, nie widzieliśmy. Ale zrozumieliśmy to dopiero wtedy, gdy już tu trafiliśmy. Myślę, że każdy tutaj powinien zmienić swoje zdanie na temat tej wojny” – powiedział jeniec.

Podczas wywiadu jeniec wojenny opowiedział również, że przez około 19 lat mieszkał w USA, jednak później wrócił do Rosji, ponieważ, jak twierdzi, rozczarował się amerykańskim stylem życia.

Jak twierdzi Milajew, trafił do niewoli po tym, jak ukraiński dron namierzył go i doprowadził do pozycji ukraińskich żołnierzy. Obecnie nie chce wracać do Rosji przed zakończeniem wojny, ponieważ obawia się, że po wymianie może zostać ponownie wysłany na front.

Wcześniej rosyjskie kanały na Telegramie informowały, że jedną z przyczyn zawarcia umowy z Ministerstwem Obrony RF mogły być straty finansowe Milajewa wynikające z nieudanych inwestycji w kryptowaluty. Jednak on sam w wywiadzie wyjaśnił swoją decyzję zgromadzonymi długami.

Milaev opowiedział o tym w wywiadzie dla ukraińskiego projektu „Chcę żyć”, który zajmuje się kwestiami poddania się w niewolę rosyjskich żołnierzy.

Przypomnijmy, że w nocy z 6 na 7 lipca rosyjskie wojska przeprowadziły masowany atak na Ukrainę, wykorzystując 123 drony bojowe różnych typów. Siły obrony przeciwlotniczej zneutralizowały 108 wrogich bezzałogowych statków powietrznych, jednak odnotowano trafienia w dziesięciu lokalizacjach.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację