Wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko szefowi Policyjnej Solidarności Jackowi Łukasikowi — Interia
W Polsce wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko Jackowi Łukasikowi, szefowi związku zawodowego „Policyjna Solidarność”. We wtorek został on pilnie wezwany do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie po dwugodzinnym spotkaniu wszczęto postępowanie, informuje Interia.
List i wpisy w mediach społecznościowych
Według portalu postępowanie dotyczy listu Łukasika do komendanta głównego policji, generała Marka Boronia, a także aktywności szefa związku w mediach społecznościowych. W liście domagał się wyjaśnienia, w jakiej sytuacji znalazła się policja po wydarzeniach przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Łukasik zaznaczył, że wśród policjantów skierowanych do służby w Warszawie było wielu młodych funkcjonariuszy, którzy po ukończeniu kursu podstawowego przechodzą adaptację zawodową. Jego zdaniem nie mają oni wystarczającego doświadczenia, aby zabezpieczać takie wydarzenia.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wątpliwości dotyczące działań policji
Szef Policyjnej Solidarności pisał również, że policjanci z różnych garnizonów wyrażali wątpliwości prawne dotyczące działań funkcjonariuszy na terenie Trybunału Konstytucyjnego. Jako potwierdzenie tych wątpliwości w liście wspomniano doniesienia o odmowie wpuszczenia polskich parlamentarzystów na teren trybunału, a także sytuację, w której prezydent Polski był zmuszony przejść przez policyjny kordon.
Według Łukasika związek otrzymywał pytania od rodzin policjantów zaniepokojonych zdrowiem i życiem swoich bliskich. Twierdził również, że sytuacja ta istotnie wpłynęła na morale funkcjonariuszy, którzy nie chcą stawać się częścią politycznych konfrontacji.